poniedziałek, 24 czerwca 2013

Cien Spicy Red, czyli pomadka z Lidla po raz drugi

Witam Was po krótkiej przerwie spowodowanej oczywiście SESJĄ. A tak serio - problemy rodzinne mnie wykończyły, no, ale bywa, nie przychodzę się tu żalić :D
Wczoraj wybrałam się na spożywcze zakupy i na chwilę weszłam do Lidla. Natychmiast zoczyłam kosz z kolorówką Cien i trochę mnie to zdziwiło, bo w gazetce nic nie było o tygodniu Wellness. Może te mazidła weszły do stałej oferty? Sama nie wiem, no ale to już nieistotne. Capnęłam pomadkę, którą miałam kupić wcześniej i nawet kolega mnie namawiał. Wtedy jej nie wzięłam, ludzie wykupili, co oczywiście było dla mnie strasznym dramatem. O jakiej pomadce mówię? Jest to Cien Lipstick 5 Spicy Red, czyli piękna czerwień.





Za dzióbek przepraszam, ale nie żałuję i nie obiecuję poprawy :P Nie lubię focić tylko ust, a makijaż miałam niezbyt ciekawy. Dlatego dzióbek. :)

Co o samej pomadce?
Jest to moja druga już pomadka z Lidla. O Purple Dream pisałam już tutaj. Powiem Wam, że uwielbiam obie. Plusy? Dobra pigmentacja, dobrze się nią maluje, kosztuje jedynie 6 złotych. Wady? Niektórym może przeszkadzać jej zapach, mnie to jest obojętne. Poza tym może być problem z dostępnością. Ja jestem jednak na tak i marzę o takiej pomadce w kolorze pomarańczowym. Może kiedyś się pojawi :)


Ostatnio chwaliłam się henną do ciała z Delii. Oto mój krzywy tatuaż i mój motocykl:

Ostatnio na fejsbuczku stuknęło 50 fanów - ja serdecznie Was zapraszam do polubienia Miss Shonali - wstawiam tam nowości, hauliki zakupowe albo różniste ciekawostki :)

Pozdrawiam i miłego tygodnia wszystkim! :)

10 komentarzy:

  1. Masz własny motocykl o jaaa <3 Ej fajny tatuaż :D Myślałam, że specjalnie jest taki powyginany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny dzióbek;) i tatuaż super, ostatnio też bawiłam się tatuażami z henny;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z lidla ciekawe nigdy nie kupowałam tam kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  4. zazdroszczę faktu, że takie kolory na buźce Ci pasują :) ja nie wyglądam dobrze ;(

    ostatnio byłam na zlocie motocyklowym i kazałam mojemu ukochanemu zrobić prawko na motor, by częściej brać w nich udział xd

    OdpowiedzUsuń
  5. nie no nie mówię tutaj o przyjacielu czy rodzinie w potrzebie, na to zawsze jest czas, nawet jak go naprawdę nie ma ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj tam zaraz krzywy, fajny jest :)

    A co do pomadki, u mnie w Lidlu też je wczoraj widziałam, ale nie zdecydowałam się na rzadną :p
    Ta twoja ma śliczny odcień czerwieni :)

    Znam problemy rodzinne ;) mam nadzieję, że już lepiej i wszystko idzie ku dobremu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oo coś tu się pozmieniało! :D
    Ładny kolor pomadki. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ładny kolor, taki żywy i nie-kur... :D
    kurczę, idę na poszukiwania henny! nie stać mnie na stały tatuaż, więc będę się nią maziać przez całe lato xD

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)