piątek, 23 sierpnia 2013

MIYO Big Bang Gloss - (Don't) Go to hell

 Mirror, mirror on the wall
Who's got the hottest lips of them all?

Witajcie!
Mam dzisiaj dla Was recenzję nowości od MIYO, czyli lakieru do ust, który skradł me serce.
Big Bang Gloss - 02 Go to hell:







Lakier ten kupiłam w Drogerii Jasmin we Wrocławiu. Widziałam już wcześniej na fanpagu MIYO, że wprowadzają nowość, nie mogłam się oprzeć :D Pociapałam się testerami i wzięłam pomarańczkę o wdzięcznej nazwie - Go to hell. Kolorów jest 10, kosztują ok. 10 złotych.
Jak Go to hell wygląda na ustach?


W skrócie - pięknie i intensywnie! Błyszczyk nie wysusza ust i utrzymuje się na nich dość długo. Jak dla mnie aplikator jest trochę za duży (to kwestia wprawy) i ja produkt nakładam pędzelkiem do ust. Jego jedyna wada - jeśli za dużo go nałożymy, zabarwi nam zęby :D

Podsumowując: Niedrogi i wart uwagi lakier do ust. Ja do diabła bym go nie posłała :)

Macie? Używacie?

3 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)