czwartek, 17 października 2013

Golden Rose pomadka nr 117

Hej :) Zapraszam na ostatni post z pomadkowej serii :) Dzisiaj naszą bohaterką będzie:

Pomadka Golden Rose z woskiem pszczelim nr 117:







Na ustach:


Pomadkę podarowała mi Mama, kupiła ją w Drogerii Jasmin. Koszt jest niewielki - 10 złotych. Lubię ją, chociaż wiadomo, że trzeba ją poprawiać w ciągu dnia, no i jakoś mocno nie nawilża (nie wiem, czy wspominałam, ale mam problem z nawilżeniem ust). Jednak jeśli mocniej podkreślam oko, taki kolor na ustach dobrze się sprawdza :)

Macie jakieś pomadki z Golden Rose?

2 komentarze:

  1. Ładny, delikatny odcień :) szkoda, że mocno nie nawilża, bo akurat kładę na to nacisk przez jesień/zimę ;)

    Nie miałam jeszcze pomadki tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się, wygląda na ustach bardzo naturalnie. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)