środa, 23 października 2013

Znieczulica jest modna

Fajny jest dzisiejszy świat. Awantury za ścianą u sąsiadów, zero reakcji. Lepiej zamknąć się w ciepłym domu i udawać, że się nie słyszy. Bo po co się wtrącać, bo sąsiad jeszcze nawyzywa, albo będzie straszył, a policja pewnie i tak nic z tym nie zrobi. Nie róbmy nic, nie reagujmy, bo po co....

5 komentarzy:

  1. Jedni widzą tylko koniec własnego nosa, inni zaś nazbyt wtrącają się w czyjeś życie, brak tutaj równowagi, niestety...

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety, tak jest.. Myślę, że gdyby więcej osób reagowało, wielu złym wydarzeniom można by było zapobiec.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dokładnie tak jest jak piszesz... Takie czasy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak jest, może dlatego, że wtrącając się w kogoś życie możemy oberwać.

    OdpowiedzUsuń
  5. jednakże taka "znieczulica" ma swoje powody, często nieracjonalne, ale ludzie boją się o własne tyłki.. eh

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)