sobota, 23 listopada 2013

Też się Rossmannem pochwalę

Hej :)
O Wielkiej Promocji było głośno od dłuższego czasu. Dziewczyny robiły listy zakupów, zachęcały do kupna poszczególnych produktów. Ja po głębszym zastanowieniu się postanowiłam nawet nie iść do Rossmanna. Wszystko co potrzebne mam, a zapasów nie mam w zwyczaju robić, bo po co zawalać półki? Zwłaszcza, że zawsze coś może mi się jednak nie przydać.
Jest mi z tym dobrze, ale chodzę sobie teraz po blogach i oglądam Wasze łupy. W sumie nic mnie nie zaskoczyło :D
Tymczasem zmykam na skoki.
Pa! :)

5 komentarzy:

  1. Ja właśnie tylko uzupełniłam braki czyli kupiłam tusz ten co zawsze, eyeliner i puder, nawet się tym chwalić nie będę na blogu ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też nie zaszalałam - kupiłam póki co tylko jeden nowy lakier ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja się również nie wybrałam na wielką promocję:P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja czekałam na tą promocję bo w zeszłym roku nie wiedziałam i przepłacałam :P Tym razem, większość moich zakupów było przemyślanych :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja kupiłam pędzel :) Ale doszłam do wniosku, że kończy mi się róż i puder i jednak ponowne zakupy będą nieuniknione ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)