środa, 16 kwietnia 2014

Gnijąca panna młoda

Hej!
Dzisiaj chcę Wam pokazać moją interpretację Gnijącej panny młodej. Planowałam już od dawna zrobić taką charakteryzację i oto ona! :D Zabawa z masą była przednia... :D



I jak Wam się podoba?
Ja zmykam gnić na weselu! :D


7 komentarzy:

  1. hahaha, no rewelacyjnie Ci to wyszło!:D
    Miłego gnicia :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Twarz się dosłownie rozpada, fajnie xD

    OdpowiedzUsuń
  3. Poszalałaś:) Czym robiłaś parafiną?

    OdpowiedzUsuń
  4. Peeling zrób, bo Ci się skóra łuszczy :D
    Superancko wyszło! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)