piątek, 18 kwietnia 2014

Marion Olejki orientalne

Hej!
Dzisiaj o jednym z olejków do włosów, które całkiem niedawno pojawiły się w ofercie firmy Marion. Pomyślałam, że chętnie wypróbuję jeden z nich (są 4), bo bardzo polubiłam się z kuracją z olejkiem arganowym. Olejek kosztuje ok. 7 złotych i na pewno można nabyć go w Leclercu, Jasmin albo Naturze.

Marion, Olejki orientalne, kokos i tamanu:



I niestety, o ile kuracja z olejkiem arganowym bardzo mi wcześniej pomogła, to ten olejek nie chciał działać na moich włosach. Stosowałam go na moje niesforne końcówki, ale nie zauważyłam wzmocnienia, regeneracji czy poprawy ich stanu (za ładne to one nie są, były podcinane, ale wciąż nie mogę dojść z nimi do ładu - są porozdwajane i połamane). Zużyłam połowę opakowania, ale ten produkt nie zrobił z moimi włosami niczego.

Miałyście ten olejek?


1 komentarz:

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)