poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Taylor Chang-Babaian - Stylowy makijaż oczu

Hej! :)
Dzisiaj o mojej pierwszej makijażowej książce, którą sobie nabyłam. Powiem szczerze, że zdążyłam już o niej zapomnieć, bo leżała gdzieś na półce w domu... Postanowiłam ją jednak przywieźć, przejrzeć jeszcze raz i napisać recenzję. 
Książkę nabyłam chyba ze 2 lata temu na allegro za ok. 40 złotych (już z wysyłką). Na pewno można nabyć ją taniej, widziałam ją też w księgarni taniej książki za 22 złote. Książka prezentuje się następująco:








Nie, nie dla wszystkich kolorów oczu.












Jak widać, jest to książka tylko i wyłącznie o makijażu oczu. Jest troszkę teorii o korektorze i pudrze, oraz o maskowaniu cieni pod oczami, pielęgnacji skóry pod oczami. Autorka omawia też rodzaje pędzli, które nam się przydadzą, radzi jak dobrać maskarę, eyeliner czy produkt do brwi, a także opisuje rodzaje cieni do powiek.
Pierwsze makijaże dotyczą naturalnego podkreślania oka. Dowiemy się, jak pomalować np. oczy opadające. Dalej jest kilka stron o doborze kolorów. Są to tylko opisy, brakuje kółka kolorów, już nie wspomnę o tym, że o szarych oczach autorka w ogóle zapomniała. Jest za to trochę o aplikacji cieni.
Kolejne strony to już "właściwe" makijaże. Na sam początek klasyka: smoky eyes oraz przydymiony makijaż. Wszystkie makijaże mają opis krok po kroku, ale na zdjęciu jest tylko efekt końcowy. Prezentowane prace w książce jakoś mnie nie zachwyciły (no, może poza kryształkami poprzyklejanymi na powieki - bardziej to jednak makijaż na sesję) i szczerze mówiąc nie kupiłabym tej pozycji po raz drugi. Nie jest to książka odkrywcza, makijaże są proste, do tego brakuje zdjęć krok po kroku. Więcej można się nauczyć z youtube. I wyjdzie taniej.

Ma ktoś z Was tę książkę?

6 komentarzy:

  1. ciężko jest się nauczyć tak z książki moim zdaniem, lepiej mi szło w praktyce, jak mi wizażystka pokazywała wszystko krok po kroku i miałam to potem odtworzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie myślałaś o studium kosmetycznym?
    albo o kursie wizażu? Mam wrażenie, że by Ci się spodobało :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś nie brzmi interesująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nic w moim typie :P Miałam inna książkę i masakra - po zastosowaniu porad z książki wyglądałam jak poyebana xD

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie książki są świetne , choć powiem Ci, że więcej się nauczyłam z Youtuba ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, ja również uważam, że YT to skarbnica wiedzy, wujek google tak samo :D
    Ale taka książka może być miłym prezentem dla kogoś :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)