czwartek, 26 czerwca 2014

Laleczka - charakteryzacja

Hej! 
Dzisiaj rano naszło mnie na charakteryzację. Laleczka chodziła już za mną od jakiegoś czasu, ale jakoś nie miałam weny. Pomimo brzydkiej pogody za oknem zdecydowałam się na malowanie, bo nawet gdyby światło było nie za dobre, w torbie czeka lampa błyskowa. Obyło się jednak bez niej. Oto efekty!




Użyte kosmetyki:
Celia Woman Satin Mat lekki krem-baza
Ladycode by Bell Eye Concealer 01
Bell CC Cream 020 Nude
Puder Ingrid Idealist nr 1 (pod oczy i do wyrównania kolorytu powiek)
Kobo Translucent Loose Powder
Kobo Luminous Baked Colour 103 Rosy Brown
Ladycode by Bell Highlighter Glow Powder
zestaw do brwi Catrice
Hean baza pod cienie Stay On
brązowy cień z paletki Lovely Nude Make up kit (ten obok czerni)
żelowy eyeliner Maybelline
NYX Jumbo Eye Pencil 604 Milk
Lovely Curling Pump up mascara
MIYO Big Bang Gloss 06 Just shoot me
Miss Sporty Miss Cocktail Lipgloss  001 Mirror, mirror... 

I jak Wam się widzę jako laleczka? :D

poniedziałek, 23 czerwca 2014

To żółty biały niebieski świat! Makijaż na mecz

Hej! 
Wczoraj na instagramie prezentowałam makijaż w barwach KMŻ Lublin:


Na mecz zawsze maluję się w barwy żółte, białe i niebieskie. Mam małe pole do manewru, ale zawsze coś wykombinuję. Mieliśmy się zmierzyć z drużyną z Grudziądza, jednak po 4 biegach mecz wygrał deszcz. Na szczęście mimo ulewy i paskudnej pogody makijaż wytrwał do końca dnia :) Oto i on:




Użyte kosmetyki:
Celia Woman Satin Mat lekki krem-baza
Daily Defence Cream Ladycode by Bell 03 Light Beige
Kobo Translucent Loose Powder
baza pod cienie Hean Stay On
NYX Jumbo Eye Pencil 604 Milk
żółty i biały cień z paletki Sleek Curacao
jaśniejszy cień z paletki do brwi Catrice (do brwi i do podkreślenia załamania powieki)
NYX Jumbo Eye Pencil 627 Cobalt
Lovely Curling Pump up mascara
brązer Honolulu od W7
pomadka NYC 420 Mousse

I jak Wam się podoba? :)

niedziela, 22 czerwca 2014

Tania i dobra cielista pomadka - NYC 420 Mousse

Hej!
Od dłuższego czasu czaiłam się na pomadki firmy NYC. Do kupna zachęcała cena (3 złote), ale zniechęcały zdjęcia producenta. Naprawdę, przyznam szczerze, że pomadka 420 Mousse wygląda dziwnie na fotce. I do tego ta nazwa... Tak, to jest mus z czegoś bliżej nieokreślonego:

zdjęcie ze strony ezebra.pl

W końcu zdecydowałam się jednak na zakup, wszak 3 złote to nie majątek. Pomadkę kupiłam na ezebra.pl

NYC 420 Mousse:






Kolor na żywo prezentuje się znacznie lepiej. Jest to pomadka nude/nudowa/cielista/nudziakowa, czy jak kto woli. Będzie idealna do makijaży no-make up czy do takich, w których mamy mocniej podkreślone oczy. Jest miękka i kremowa, nie wysusza ust, dobrze rozprowadza się na ustach i trzyma się na nich do 3 godzin, potem niezbędna jest poprawka. Nie polecam nosić jej luzem w torebce, bo może się otworzyć. Co prawda opakowanie wygląda w miarę solidnie jak na 3 złote (jak dla kogoś to takie ważne, to napisy się ścierają), ale jednak wszystko może się zdarzyć i może być po szmince. Produkt warty uwagi, ostatnio mój ulubieniec :)

Macie coś z firmy NYC?

poniedziałek, 16 czerwca 2014

Ulga dla mej skóry

Hej :)
Dzisiaj tym razem o peelingu, który bardzo mi pomógł. Jakiś czas temu w niektórych miejscach na twarzy zaczęły pojawiać się przesuszenia, na które nie działało nic. Próbowałam ampułek, kremów, peelingów, maseczek i innych wynalazków - to wszystko pomagało tylko na chwilę. W końcu dostałam jednak fachową poradę od koleżanki i na sam początek musiałam kupić peeling. Koniecznie enzymatyczny, koniecznie zmywalny, a nie do pozostawienia na całą noc. Jedyne, co przyszło mi wtedy do głowy to Ziaja. Peeling kupiłam w sklepie Ziaja dla Ciebie za ok. 9 złotych.

Ziaja, Ulga dla skóry wrażliwej, Peeling enzymatyczny:



Analiza składu:
Aqua - woda
Glycerin - czynnik wiążący wodę
Polysorbate 20 - emulgator
Carbomer/Papain Cross Polymer - stabilizator konsystencji, zagęstnik / papaina - enzym roślinny, działa przeciwbakteryjnie, rozpuszcza i usuwa martwe komórki naskórka, oczyszcza, odmładza, odżywia
1,2-Hexanediol - konserwant
Caprylyl Glycol - emolient
Algin - kwas alginowy, wpływa na konsystencję, przedłuża trwałość kosmetyku
Ricinus Communis (Castor) Seed Oil - olejek rycynowy, emulgator, chroni skórę przed szkodliwymi warunkami zewnętrznymi, poprawia nawilżenie, wygładza
Allantoin - pochodna mocznika, odbudowuje, regeneruje, pomaga w gojeniu ran, wygładza, działa przeciwzapalnie
Panthenol - prowitamina B5, działa przeciwzapalnie, łagodzi, regeneruje, wygładza
Caprylic/Capric Triglyceride - emolient
Propylene Glycol - substancja natłuszczająca, przenika przez warstwę rogową naskórka i pomaga innym substancjom się wchłonąć
Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Root Extraxt - ekstrakt z korzenia lukrecji, łagodzi podrażnienia, rozjaśnia, regeneruje, zmniejsza zaczerwienienia, przyspiesza gojenie ran
Carbomer - stabilizator konsystencji, zagęstnik
Glyceryl Caprylate - emolient, emulgator
Methylparaben - konserwant
Diazolidinyl Urea - konserwant
Ethylparaben - konserwant
Sodium Hydroxide - regulator pH

Kiedyś byłam wielką fanką mocnych, gruboziarnistych peelingów. Uważałam, że tylko mocne zdzieranie daje efekty, jednak przy moich przesuszeniach skutek był odwrotny - skóra była bardziej podrażniona, a przesuszenia nie znikały. Miałam wrażenie, że pewnego dnia skóra z twarzy mi odpadnie. Na szczęście posłuchałam rad i rozstałam się z gruboziarnistymi zdzierakami. Zmieniłam nieco pielęgnację twarzy, zaczęłam stosować peeling Ziaji i pozbyłam się przesuszeń.
Peeling stosuję wedle moich potrzeb, ale nic się nie dzieje z moją twarzą nawet przy codziennym użytkowaniu. Skóra jest wygładzona, nie ma żadnych suchych skórek i wydaje mi się, że zaczerwienienia niemal zniknęły.
Produkt świetnie się u mnie sprawdza, do tego jest wydajny i niedrogi. Dzięki niemu nie muszę się martwić przesuszeniami, suchymi skórkami i niemiłą w dotyku twarzą.

Lubicie peelingi enzymatyczne?


sobota, 14 czerwca 2014

Jak podpiąć telefon do statywu + statyw z Lidla

Hej!
Uwielbiam przeglądać blogi i filmiki na yt, bo zawsze znajdę tam coś ciekawego albo się dowiem czegoś nowego. Ostatnio odkryłam, że można porobić kropki z lakieru do paznokci na słoiku, który stanie się przez to świecznikiem (really?), albo że jakby zabrakło mi pianki do golenia, to mogę uszczknąć z męskiej kosmetyczki (wow!). 
Nie wiem, czy są wśród Was entuzjaści fotografii komórkowej, ale może komuś ten post się przyda. Od kiedy mam telefon z całkiem przyzwoitym aparatem, nie mogę przestać pstrykać. Focę wszystko wokół, aż wykończyłam przycisk od aparatu na obudowie (trzeba go było lutować, ale działa :D). Jakiś czas temu doszłam do wniosku, że przydałby mi się niewielki statyw (do lustrzanki mam duży i stabilny statyw Hama). No dobra, małe statywy są niedrogie, można je kupić w sklepach foto, supermarketach, od groma ich na allegro - czyli problemu nie ma. Ale jak podpiąć telefon bez gwinta do statywu? Tu też nie ma problemu. Na allegro jest wszystko. Oto uchwyt na telefon do statywu!



Uchwyt kupiłam w sklepie Hurtel za 9,99 zł (+przesyłka na Paczkomat za 9 zł). Zamówiłam w czwartek, w piątek towar został wysłany, w sobotę po południu mogłam już się cieszyć sprzęciorem. Gwint standardowy - 1/4", a w 'szczękę' uchwytu zmieści się telefon o szerokości od 5 do 8 cm. Powiem szczerze, że byłam sceptycznie nastawiona do tego uchwytu, bo bałam się kiepskiej jakości. Na żywo nie wygląda to źle jak na produkt za dyszkę.
No dobra, uchwyt jest, pora na statyw. Miałam zamawiać jakiś elastyczny i wygibuśny statyw na allegro, ale kolega podrzucił mi gazetkę z Lidla, w której dojrzałam niewielki elastyczny statyw Silver Crest za 19,99 zł. Kiedy oferta weszła do sklepów, poleciałam obadać, co to tam Lidl rzucił do swoich koszy. I powiem, że jestem pozytywnie zaskoczona.
Tak prezentuje się opakowanie. W środku znajduje się też instrukcja.


Statyw w stanie złożenia:


Standardowy gwint i odpinana szybkozłączka:


Głowica kulowa:


 Giętkie nóżki pokryte pianką, antypoślizgowe:


Statyw + uchwyt na telefon:


Jak na taką cenę nie mam zastrzeżeń. Raczej nie zamierzam go bardzo eksploatować, ale jakby co to sprzęt ma 3 lata gwarancji. 
Dzięki aparatowi w telefonie na nowo odkrywam fotografię i uwielbiam bawić się na programach do obróbki na Windows Phone. Jest mega zabawa, eksperymenty, teraz przyczepiłam się do makro. Jeśli macie chęć to zapraszam na mojego instagrama - tam znajdziecie wszystkie moje szaleństwa :)



Często focicie aparatem w komórce?

piątek, 13 czerwca 2014

Małe zakupy w Ziaji

Hej!
Dzisiaj luźny post z niewielkimi zakupami z Ziaji, które zrobiłam dzisiaj. Są to 4 produkty, chociaż miałam chrapkę na więcej :D Na razie jednak tyle powinno mi wystarczyć:


Peeling enzymatyczny z serii Nuno, 8.76 zł
Mam już jeden peeling enzynatyczny z Ziaji z serii Ulga, który dobrze się u mnie sprawdza, ale chciałam przetestować też ten. Cóż, zobaczymy :D


Anty-perspirant w kremie Sensitiv, 5.99 zł
Czytałam na jednym z blogów, że antyperspiranty Ziaji są całkiem przyzwoite, więc nie pozostało mi nic innego jak tylko przetestowanie na własnej skórze. Do tego zachęcająca cena.


Kremowe mydło do rąk herbata z cynamonem, 4.99 zł
To akurat był spontaniczny zakup :D Mam co prawda zapas mydła, ale nieco znudził mi się zapach mleka i miodu, w ogóle te zapasy-dolewki mydełek już mi się 'przejadły'. Co prawda samego cynamonu nie lubię, ale mydło pachnie bardzo przyjemnie. Do tego ładna smukła czerwona buteleczka ^^


Rebuild, Reduktor cellulitu, serum drenujące, 14.99 zł
Właściwie ten produkt był na pierwszym miejscu mojej listy zakupów. A wszystko przez ten filmik:


Nie wierzę w cud-kosmetyki, ale ten produkt zbiera pozytywne opinie i ma świetny skład. Mam nadzieję, że przy systematycznym stosowaniu poprawi wygląd skóry.

Do zakupów dostałam gratis dużą torbę, która przyda mi się na zakupy. Do tego zaczęłam też zbierać pieczątki na oliwkowej karcie.

Lubicie kosmetyki Ziaji? Macie coś z tych produktów?


piątek, 6 czerwca 2014

Sugar Skull w czerwieniach

Hej!
Na blogach szaleją charakteryzacje na Diabolinę, natomiast ja męczę po raz trzeci motyw Sugar Skull. Tym razem w czerwieniach!


Użyte kosmetyki:
farbka Kryolan (biała)
farbki Toys R Us (czerwona i czarna)

I jak Wam się podoba? :)

środa, 4 czerwca 2014

Zakupy na ezebra.pl + swatche

Hej!
Dzisiaj znowu chwalę się zakupami na ezebra.pl. To już moje kolejne zamówienie w tym sklepie i kolejny raz jest wszystko git. Za wszystko zapłaciłam 46,07 zł (wraz z rabatem i trzema rzeczami, których tu brak). Zapraszam do oglądania zdjęć produktów i swatchy! :)


Astor Perfect Stay 24 h, Waterproof Vibrant Eye Shadow, 400 Burning Copper:


Astor, Perfect Stay 24 h, Gel Eyeliner Waterproof, 003 Beverly Hills:


Astor, Perfect Stay 24 h, Waterproof Eyeshadow + liner, 300 Vivid Green:


Einstein, Lip Therapy, Cooling Lip Relief:


Rimmel, Scandaleyes, Waterproof Kohl Kajal, 015 Orange:


 NYC, Kohl Kajal Eyeliner Pencil, 007 Gun Metal:


NYC, Ultra Last Lipwear, 420 Mousse, 417 Flirty:


Manhattan, LIPS2LAST, 03:


L'Oreal Paris, Re-nutrition, Nourishin Shampoo:


Gumka Invisibobble:

 Tak prezentują się moje zakupy z bliska. Wpadło Wam coś w oko? :)

niedziela, 1 czerwca 2014

Nowość Alterry warta uwagi - analiza składu

Hej!
Dzisiaj post niecodzienny, bo nie będzie to ani recenzja, ani pierwsze wrażenie. Już od miesiąca czekałam na nowości Alterry, które były reklamowane w Skarbie (krem na dzień, krem na noc, olejek do twarzy i emulsja do mycia twarzy) - zgodnie z zapowiedzią dostępne od czerwca. Traf chciał, że wczoraj nowości te były już dostępne, a że wcześniej ogarnęłam składy, to zdecydowałam się na krem na dzień oraz emulsję do twarzy. Akurat kończy mi się krem, a bardzo chciałam wypróbować coś z Alterry. Bardzo lubię ich szampony, ale do twarzy jeszcze nic nie miałam. Za krem zapłaciłam zawrotną kwotę 8,49 zł. 

Alterra Naturkosmetik, Hydro Tagescreme, Krem na dzień Winogrona BIO i Biała herbata BIO:







Analiza składu:
Aqua - woda, baza kosmetyku
Glycine Soja Oil* - olej sojowy, roślinny emolient, bogaty w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe
Glycerin - substancja nawilżająca, przenika przez warstwę rogową naskórka i pomaga innym substancjom wniknąć w głąb skóry
Alcohol*- naturalny konserwant, ułatwia przenikanie innych substancji, środek rozpuszczający inne substancje
Olea Europaea Fruit Oil*- oliwa z oliwek, regeneruje, nawilża, wzmacnia barierę ochronną, poprawia ukrwienie skóry, odżywia, źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych
Butyrospermum Parkii Butter*- masło shea, naturalny tłuszcz roślinny otrzymywany z orzechów Masłosza Parka, emolient
Cetearyl Alcohol - emolient
Cetyl Alcohol - emolient
Helianthus Annuus Hybrid Oil*- hybrydowy olej z nasion słonecznika, emolient
Vitis Vinifera Seed Oil - olej z pestek winogron, emolient
Potassium Cetyl Phosphate - emulgator
Camellia Sinensis Leaf Extract*- wyciąg z liści zielonej herbaty, antyoksydant, działa przeciwzapalnie, poprawia nawilżenie, wzmacnia barierę lipidową
Vitis Vinifera Fruit Extract*- wyciąg z owoców winogrona, antyoksydant, ma działanie ściągające i przeciwzapalne
Sodium Lactace - substancja nawilżająca mająca zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, zmiękcza
Xanthan Gum - zagęstnik
Saccharide Isomerate - emolient, substancja zmiękczająca, wiążąca wodę w warstwie rogowej
Hydrogenated Palm Glycerides - modyfikowany tłuszcz z pestek palmy, nadaje konsystencję, substancja lekko emulgująca
Sodium Hyauluronate - substancja tworząca na skórze film, który wiąże wodę, zmiękcza, wygładza
Tocopherol - witamina E, przeciwutleniacz, hamuje procesy starzenia się skóry, zapobiega powstawaniu stanów zapalnych, wzmacnia naczynia krwionośne, poprawia ukrwienie
Helianthus Annuus Seed Oil - olej z nasion słonecznika, emolient
Hydrogenated Lecithin - uwodorniona lecytyna pozyskiwana z oleju sojowego, wygładza skórę
Brassica Campestris Sterols - fitosterole z kapusty
Ascorbyl Palminate - antyoksydant, hamuje procesy starzenia się skóry, wyrównuje koloryt, rozjaśnia plamy i przebarwienia, stymuluje syntezę kolagenu, działa przeciwzapalnie
Parfum**- kompozycja zapachowa
Linalool**- substancja zapachowa, imituje zapach konwalii
Citral**- substancja zapachowa, imituje zapach cytryny

Limonene**- substancja zapachowa, imituje zapach skórki cytrynowej
Eugenol**- substancja zapachowa, imituje zapach goździków

Geraniol**- substancja zapachowa, imituje zapach pelargonii
* z ekologicznych upraw
** składniki naturalnych olejków eterycznych

Chciałam pokazać Wam ten krem, bo jest naprawdę warty uwagi. Ma bogaty w naturalne ekstrakty i olejki skład, a cena jest przystępna. Jestem bardzo ciekawa, jak się u mnie sprawdzi i mam nadzieję, że przejście na nieco bardziej naturalną pielęgnację wyjdzie mi na plus. 

Kuszą Was nowości z Alterry? Kupicie coś?
źródło zdjęć rossnet.pl
nowości Alterry: emulsja do mycia twarzy, olejek do twarzy, krem na dzień, krem na noc