sobota, 14 czerwca 2014

Jak podpiąć telefon do statywu + statyw z Lidla

Hej!
Uwielbiam przeglądać blogi i filmiki na yt, bo zawsze znajdę tam coś ciekawego albo się dowiem czegoś nowego. Ostatnio odkryłam, że można porobić kropki z lakieru do paznokci na słoiku, który stanie się przez to świecznikiem (really?), albo że jakby zabrakło mi pianki do golenia, to mogę uszczknąć z męskiej kosmetyczki (wow!). 
Nie wiem, czy są wśród Was entuzjaści fotografii komórkowej, ale może komuś ten post się przyda. Od kiedy mam telefon z całkiem przyzwoitym aparatem, nie mogę przestać pstrykać. Focę wszystko wokół, aż wykończyłam przycisk od aparatu na obudowie (trzeba go było lutować, ale działa :D). Jakiś czas temu doszłam do wniosku, że przydałby mi się niewielki statyw (do lustrzanki mam duży i stabilny statyw Hama). No dobra, małe statywy są niedrogie, można je kupić w sklepach foto, supermarketach, od groma ich na allegro - czyli problemu nie ma. Ale jak podpiąć telefon bez gwinta do statywu? Tu też nie ma problemu. Na allegro jest wszystko. Oto uchwyt na telefon do statywu!



Uchwyt kupiłam w sklepie Hurtel za 9,99 zł (+przesyłka na Paczkomat za 9 zł). Zamówiłam w czwartek, w piątek towar został wysłany, w sobotę po południu mogłam już się cieszyć sprzęciorem. Gwint standardowy - 1/4", a w 'szczękę' uchwytu zmieści się telefon o szerokości od 5 do 8 cm. Powiem szczerze, że byłam sceptycznie nastawiona do tego uchwytu, bo bałam się kiepskiej jakości. Na żywo nie wygląda to źle jak na produkt za dyszkę.
No dobra, uchwyt jest, pora na statyw. Miałam zamawiać jakiś elastyczny i wygibuśny statyw na allegro, ale kolega podrzucił mi gazetkę z Lidla, w której dojrzałam niewielki elastyczny statyw Silver Crest za 19,99 zł. Kiedy oferta weszła do sklepów, poleciałam obadać, co to tam Lidl rzucił do swoich koszy. I powiem, że jestem pozytywnie zaskoczona.
Tak prezentuje się opakowanie. W środku znajduje się też instrukcja.


Statyw w stanie złożenia:


Standardowy gwint i odpinana szybkozłączka:


Głowica kulowa:


 Giętkie nóżki pokryte pianką, antypoślizgowe:


Statyw + uchwyt na telefon:


Jak na taką cenę nie mam zastrzeżeń. Raczej nie zamierzam go bardzo eksploatować, ale jakby co to sprzęt ma 3 lata gwarancji. 
Dzięki aparatowi w telefonie na nowo odkrywam fotografię i uwielbiam bawić się na programach do obróbki na Windows Phone. Jest mega zabawa, eksperymenty, teraz przyczepiłam się do makro. Jeśli macie chęć to zapraszam na mojego instagrama - tam znajdziecie wszystkie moje szaleństwa :)



Często focicie aparatem w komórce?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)