poniedziałek, 22 września 2014

Pierwsze wrażenie - Pędzle z Biedronki

Hej!
Żeby nie zanudzać Was moją wielką miłością do żużla, zapraszam na post z cyklu pierwsze wrażenie. Tym razem chcę Wam pokazać zestaw pędzli z Biedronki. Oto i on!

Opakowanie:
 I poszczególne pędzle. Ten według producenta jest do różu:
 Ten maluszek do pudru:
 Hm... według producenta ten jest do brwi. Jakiś dziwny :D
 A ten do cieni:
 Cały zestaw:
Te pędzle pojawiły się już baaaardzo dawno temu w jakiejś kosmetycznej ofercie, jednak cena 25 złotych nieco mnie przerosła. Nawet pisałam u jednej z dziewczyn na blogu, że za takie pieniądze (jak dla mnie) nie warto. Większość osób uznała, że są to pędzle Eco Tools (serio? :O). No fakt, mają drewniane rączki, mają podobne opakowanie, ale przecież TO NIE JEST Eco Tools. Cztery pędzle Eco Tools za 25 złotych? W Biedronce? Jak się orientuję, zestaw oryginalnych pędzli Eco Tools kosztuje 50-60 złotych, a pojedyncze są w cenach od 20 do chyba 40 złotych. No dobra, nieważne. Cena zestawu spadła po jakimś czasie do 15 zł, a wczoraj znalazłam je za 10. Uznałam, że taki niewielki zestaw przyda mi się w podróży, bo zazwyczaj zabieram ze sobą tylko 2 pędzle i zawsze czegoś brakuje. W podróży naprawdę jestem mało wymagająca, chodzi mi tylko o to, żeby wszystko ważyło jak najmniej i nie zajmowało dużo miejsca. Ten zestaw jest naprawdę przyzwoity - dzięki etui żaden pędzle mi się nie pobrudzi i nie rozwali, do tego zajmie naprawdę mało miejsca. Myślę, że zakup trafiony :)
A tak przy okazji - kiedyś pisałam już o innym zestawie pędzli z Biedronki, nieco większym (notka tutaj). Wciąż je mam, trzymają się całkiem nieźle :D

Miałyście ten zestaw? Co sądzicie o tańszych pędzlach?

13 komentarzy:

  1. Nie miałam, ja swój zestaw zamówiłam na allegro, bo w twoim zestawie jest zdecydowanie za mało tych pędzelków jak dla mnie :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt - mnie w codziennym makijażu potrzeba więcej, ale w podróży się przydadzą :)

      Usuń
  2. wizualnie przypominają mi pędzle ecotools ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. szczerze powiedziawszy nawet ich nie widziałam nigdy w Biedronce. Jakoś nie zwracałam uwagi

    OdpowiedzUsuń
  4. ja kupiłam je za 15 :P I się zdziwiłam przy kasie bo myślałam że będą tańsze. Mimo to jestem z nich zadowolona a używam z zestawu 2 :P

    OdpowiedzUsuń
  5. 25z to faktycznie zbyt dużo, ale dychę też chyba bym poświęciła na taki podróżny zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam pędzle z biedronki i jestem bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. wyglądają jak Ecotools ;p ja ich nie kupowałam, bo mam zestaw takich małych z Ecotools właśnie, ale w sumie zastanawiam się nad odsprzedażą ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przypadły mi one do gustu. Kiedyś recenzowałam pędzle z Biedronki i niestety używam tylko do masek :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam te pędzelki :), jestem na początku przygody z makijażem wykonywanym pędzlami także jak na razie te mi wystarczają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi ojczulek sprawil prezent - o zobacz jakie tanie Ci pędzle kupiłem.
    Na początku pomyślałam, jakieś małe, może w podróż, ale jednak za mało dla mnie;p bo wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia.
    Wracając do pędzelków - są strasznie miękkie - wydaje mi się, że puder zlatuje wszędzie wokół twarzy - ale do delikatnego oczyszczenia pyłków z twarzy czy do rozświetlacza w kamieniu są ok. (mowa tu o większych)
    Co do pędzelka "do brwi" bardziej nadaje się do pomadki lub cieni na mokro, a pędzelek do cieni - może być do delikatnego rozcierania/ zacierania granicy pomiędzy cieniami.
    Ogólnie nie najgorszy zestaw - powiedziałabym, że taki dodatkowy, pomocniczy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)