piątek, 10 października 2014

Golden Rose Stick Foundation

Cześć!
Dzisiaj chcę Wam pokazać ciekawy podkład w sztyfcie, który jednak nie do końca się u mnie sprawdził. Dlaczego? O tym niżej :)
Golden Rose, Stick foundation, podkład w sztyfcie, odcień 02:
Podkład dorwałam ponad rok temu w Drogerii Jasmin za 15 złotych. Spodobało mi się to, że nie jest płynny - koniecznie chciałam wypróbować taki w sztyfcie. Poza tym znalazłam dość jasny odcień, więc produkt wylądował w koszyku. Do nakładania tego podkładu służył mi pędzel (Hakuro H50s). Niestety, po jakimś czasie okazało się, że podkład bardzo mnie zapycha i musiałam go odstawić. Nie skreśliłam go jednak - używam go przy ćwiczeniu charakteryzacji (jest bardzo kryjący) lub punktowo na niespodzianki. Myślę, że podkład jest warty wypróbowania, może akurat się u kogoś sprawdzi :)
Lubicie podkłady w sztyftach?

7 komentarzy:

  1. jakoś nie wyobrażam sobie używania takiego na całą twarz... jedynie jako korektor ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak kolezanka wyżej nie wyobrażam sobie nakładania tego na całą twarz :P ale skoro dobrze kryje z chęcią wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam podkładu w sztyfcie, ale chętnie jakiś wypróbuję, ostatnio kusi mnie nowość od Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie wiedziałam, że GR ma też podkłady;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie widziałam tego kosmetyku :) myślałam że to pomadka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nigdy nie miałam podkładu w sztyfcie, ale ciekawią mnie. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  7. a może spróbuj mieszać go z kremem do twarzy? może troszkę zmieni konsystencję, mniej będzie zapychał, a nadal krył ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)