wtorek, 14 października 2014

Zakupy - Pepco, Biedronka, Orlen

Hej!
Zapraszam Was dzisiaj na szybki post z ostatnimi zakupami. Nie będę się tym razem produkować, by Was nie zamęczać, poza tym chcę nadrobić Wasze blogi :) Zapraszam do oglądania fotek :)

Na pierwszy ogień - torebka z Pepco. Bardzo mi się spodobała, może szybko się nie rozpadnie :D Jedyna wada to taka, że nie ma w środku suwaka. Ale to nic, to torba i tak na wyjścia :)
Kiedy zobaczyłam te kapcie, wiedziałam, że muszę je mieć! Mięciutkie, urocze, w panterkę... Ach! Do kupienia w Pepco :)
W Pepco dobrałam sobie jeszcze taką czapeczkę. Miałam podobną, ale się zmechaciła :)
W Biedronce nabyłam sobie duży żel pod prysznic - aż 500 ml za jakieś grosze oraz uroczy kubek. Wcześniej w Rossmannie kupiłam gruszkowy żel pod prysznic (obłędny!)
Po zakupach w Biedrze wzięłam sobie gazetkę i okazało się, że w ofercie są smakowite herbaty. Najbardziej interesowała mnie o smaku szarlotki, jednak kiedy ja siedziałam na fotelu, a dentystka z zadowoleniem wierciła mi w zębach, tłum herbatki mi wykupił. Nabyłam 2 opakowania smaku Jagodowa muffinka. Jedna herbatka pojedzie do Irlandii :)
 Mój ulubiony portfel niestety się rozwalił, więc będąc w Pepco wybrałam uroczy i wściekle różowy :D
Mój podkład z Catrice jest na wykończeniu. W Rossmannie na promocji kupiłam jakiś z Rimmela. Ciekawe, jak się spisze :D
 Jak gościłam u mamy, postanowiłyśmy nabyć sobie wcierki do włosów i padło na firmę Anna. Ja wzięłam takie serum, a mama odżywkę:
 Lampka led z Biedry :D
No i na koniec rzecz z Orlenu. Pewnie przy tytule się zastanawialiście: "Co dzieffczynko, nakupiłaś podtlenku elpidżi i przylazłaś się na bloga pochwalić z selfie z dystrybutorem?". Otóż na stacjach Orlen można nabyć numizmaty przedstawiające kultowe polskie motocykle. Wczoraj mąż mi nabył monetę z Junakiem ("Wardzała na Junaku jeździł, to kupiłem tobie Junaka" :D):
to złote jest, ale mi fotka nie wyszła. psheprashum.

I to tyle. Jak tam Wasze zakupy? Macie coś z tych rzeczy? :)

18 komentarzy:

  1. Ta lampka bardzo ciekawa jest, ładnie błyszczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. podobne paputki będą teraz w biedronce :) a Pepco bardzo lubię, ale chwilowo nie mam żadnego blisko siebie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Spore zakupy. Mi udało się kupić herbatkę o smaku szarlotki, jest przepyszna, żałuję, że tylko jedną wzięłam. Jagodowa troszkę mniej mi smakuje ale jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  4. Te kapcie w panterkę muszą być mooje! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna torebka :) Ja dzisiaj kupiłam sobie 3 rodzaje herbatek w Biedronce, u mnie wybór był duży :) Podoba mi się ten różowy portfel, nawet go ostatnio oglądałam w Pepco, ale w sumie mam dobry i nie wiem czy jest sens kupować nowy :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kapcie są cudne <3 Pepco to kopalnia tanich i ślicznych rzeczy. Podkład z Rimmela używałam i był to mój ulubieniec przez bardzo długi czas dopóki nie spróbowałam minerałów AM :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny portfel! A herbatkę z biedronki mam tą samą ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Super zakupy! Szczegolnie te z Pepco :) fajny sklep :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tez chcę takie kapice! Tylko niekoniecznie w panterkę :)
    Miałam żele Oceania i Isana, ale w innych wersjach.

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie nie ma Pepco ;( why? stolicatakabiedna
    a dokładnie tak myślałam, jeśli chodzi o Orlen :) gdzie selfie z dystrybutorem, co? xD

    OdpowiedzUsuń
  11. Też jakiś czas temu kupiłam papucie w Pepco :) Tanie i jeszcze się trzymają :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jagodową muffinkową herbatę mam i ja :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładna torebka, no i te kapciuszki :D A z tych ciasteczkowych herbat to mam wszystkie 3, ale jeszcze nie próbowałam, bo muszę moje ziółka wykończyć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam taką samą torebkę ale beżową :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)