czwartek, 6 listopada 2014

Vipera Tusz do rzęs Brown Fall

Hej!
Czas dzisiaj na recenzję czegoś z kolorówki :) Tym razem pokażę Wam brązowy tusz firmy Vipera.

Vipera, Brązowa maskara zwiększająca objętość rzęs, Four seasons, Brown Fall

Przyznam szczerze, że na początku podchodziłam sceptycznie do tego tuszu. Jak mam do wypróbowania nowy tusz, zawsze się obawiam, że nie spełni moich oczekiwań i zrobi mi pandę. W tym przypadku nie byłam też przekonana do koloru - no jak to, brązowy? Przyzwyczaiłam się do czarnych i już. Właściwie, jakby nie patrzeć, wcale nie widać, że jest brązowy (po lewej pomalowane oczko, po prawej "gołe"):
Maskara pogrubia i wydłuża rzęsy, jest to bardzo ładny efekt. Nada się do codziennego makijażu (i jeśli ktoś lubi takie podkreślenie rzęs to oczywiście na wieczór). Jestem nią bardzo pozytywnie zaskoczona - nie osypuje się, nie robi pandy, trzyma się od rana do wieczora. Do tego nie kosztuje wiele, ok. 15 złotych. Jestem nim pozytywnie zaskoczona i chętnie wypróbowałabym pozostałe tusze z serii Four Seasons (w szczególności niebieski!).

Lubicie kolorowe tusze? Miałyście jakiś z Vipery? :)

6 komentarzy:

  1. super ! już wiem jaki będzie mój kolejny zakup :)


    Zapraszam również do mnie, drugie życie mojego bloga, z tej
    okazji rozdanie z nivea ♥
    http://sandi-beauty-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie wygląda na oku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam żadnego z Vipery. Od zawsze wszyscy używają czarnych tuszy, ale mi zdarzyło się mieć w innym kolorze. A mianowicie takim ciemnym śliwkowym z Clarins ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie używałam innych kolorów niż czarny, ale wiele razy miałam już w ręku brązowy tusz i zawsze ostatecznie rezygnowałam, bo wydawało mi się, że będzie za jasny na oku. Jednak na zdjęciu u Ciebie widać,że taki jasny nie jest, więc może kiedyś się skuszę na brązowy tusz :))

    Btw, co tak ostatnio u Ciebie same recenzje? ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś tusz niebieski i byłam bardzo zadowolone. ;3
    Pozdrawiam. ;**

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale świetny efekt daje!!!!!
    Koniecznie daj znać, jak wypróbujesz niebieski :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)