sobota, 8 listopada 2014

Wszechstronny produkt - Mleko kokosowe

Heeej!
Jakiś czas temu w Lidlu upolowałam mleko kokosowe w dobrej cenie i postanowiłam je jakoś wykorzystać. Dzięki blogom ogarnęłam, że mogę użyć go do włosów, ale chciałam nieco bardziej zgłębić temat. Oto, co znalazłam :)

Pielęgnacja twarzy i ciała
Demakijaż
Mleko kokosowe zmieszane z oliwą z oliwek (stosunek 1/2 do 1) posłuży nam jako płyn do demakijażu.

Mycie twarzy
Wystarczy zmieszać trochę mleko kokosowe z kremowym jogurtem i nałożyć mieszankę na chwilę na twarz. Następnie zmyć miksturę mokrym ręcznikiem.

Mgiełka po opalaniu
Do opakowania z atomizerem wlać wodę różaną i mleko kokosowe (stosunek 1/2 do 1) i wymieszać. Pryskać ciało po opalaniu - ulga gwarantowana :)

Pielęgnacja włosów
Dodatek do szamponu
Do ulubionego delikatnego szamponu dodać mleko kokosowe (stosunek 1:1) i umyć włosy. Mleko sprawi, że szampon będzie jeszcze delikatniejszy, a dodatkowo odżywi włosy.

Maseczka przed myciem włosów
4 łyżki mleka kokosowego zmieszać z 2 łyżkami miodu i ulubionymi olejkami (3 różne oleje po 1 łyżce). Mieszankę nałożyć na włosy, przykryć czepkiem i zostawić na godzinę.

Solo jako maseczka
Na suche włosy nałożyć mleko kokosowe, przykryć czepkiem. Zmyć po 20 minutach.

Odżywka w sprayu
1/2 szklanki mleka kokosowego zmieszać z 1 szklanką wody mineralnej i wymieszać (można opcjonalnie dodać 1 łyżeczkę witaminy E oraz kilka kropel olejku eterycznego). Spryskać włosy gotową mieszanką.

Płukanka
Odrobinę mleka kokosowego można zmieszać z wodą i użyć do ostatniego płukania włosów.

Przyznam szczerze, że ja uwielbiam mieszać mleko kokosowe z miodem i kakao - zapach jest nieziemski, a i włosy wyglądają nieźle. Koniecznie muszę je wypróbować do demakijażu. Dajcie znać, do czego Wy używacie mleka kokosowego i jakie są Wasze przepisy. Chętnie je tu dodam :)

7 komentarzy:

  1. Mam to mleko właśnie z Lidla, głównie kupiłam z myślę o dodaniu do potraw, ale jak mi zostanie resztka to zużyję na włosy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jeszcze nie używałam go w kuchni :D

      Usuń
  2. nie wiedziałam, że ma aż tyle zastosowań;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę je wypróbować.:) Zaobserwowałam ;)
    http://smallredcherry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. nie lubię zapachu kokosu więc pewnie by mi nie przypadł do gustu :< ale zastosowanie ma fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przyznam, że nigdy nie słyszałam o stosowaniu mleczka kokosowego do mycia twarzy czy demakijażu. Brzmi to trochę ryzykownie. bo jak takie mleczko ma niby coś umyć :P poza tym, chyba bałabym się, że moja wrażliwa cera tego nie zniesie, ale jak już wypróbujesz ten przepis, to napisz, jak wrażenia ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się wydaje to całkiem możliwe - bo już samą oliwą można zmyć makijaż. No, i właśnie do tego jest ten ręcznik, żeby to jakoś "ściągnąć". :D Ale przyjmuję wyzwanie i wypróbuję to na sobie. Tylko oliwę kupię :D

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)