wtorek, 9 grudnia 2014

Cien Olejek do masażu + zestawy do stylizacji włosów z Lidla

Hej!
Przyznam szczerze, że rzadko bywam w Lidlu, bo niestety te sklepy są jakoś dziwnie daleko ode mnie. A szkoda, bo często można znaleźć tam jakieś ciekawostki - np. olej sezamowy, mleko kokosowe czy kosmetyki. Dzisiaj chcę Wam pokazać interesujący olejek do masażu, który może kogoś zainteresuje ze względu na dość ciekawy skład :) Będzie to post z cyklu pierwsze wrażenie.
Cien, Luxurious Massage Oil with Olive Oil, Pielęgnujący olejek do masażu z oliwą z oliwek
Analiza składu:
Oryza Sativa Germ Oil (olej ryżowy), Glycine Soja Oil (olej sojowy), Zea Mays Germ Oil (olej z kiełków kukurydzy), Olea Europaea Fruit Oil (oliwa z oliwek), Parfum (kompozycja zapachowa), Hexyl Cinnamal (składnik kompozycji zapachowej), Linalool (składnik kompozycji zapachowej, imituje zapach konwalii), Limonene (składnik kompozycji zapachowej, imituje zapach skórki cytrynowej), Zingiber Officinale Oil (olej imbirowy), Lecithin (roślinny emulgator), Ascorbyl Palminate (pochodna witaminy C), Tocopherol (witamina E), Benzyl Alcohol (konserwant), Hydrogenated Palm Glycerides (roślinny emulgator), Eugenol (składnik kompozycji zapachowej, imituje zapach goździków), Citronellol (składnik kompozycji zapachowej, imituje zapach róży i geranium)

Póki co nie mogę zbyt wiele powiedzieć o tym olejku - jedynie tyle, że ciekawie pachnie. Zapach kojarzy mi się (chyba) z jakimiś cukierkami. Ogólnie jestem bardzo ciekawa, jak się sprawdzi. Planuję wypróbować go na włosach i oczywiście na ciele :) Olejek jest niedrogi, kosztuje 9.99 zł i tak jak już napisałam, można go nabyć w Lidlu. Myślę, że jest wart uwagi :)

Na koniec mam jeszcze fragment nowej lidlowej gazetki, w której są zestawy do stylizacji włosów reklamowane przez Britney Spears. Może kogoś coś zainteresuje. Ja czaję się na suszarkę :) Zdjęcia oczywiście można powiększyć.

Zainteresowało Was coś? Miałyście ten olejek? :)

4 komentarze:

  1. Tego olejky nie mialam, ale mam ich jak narazie wystarczająco:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że napisałaś o nowej ofercie Lidla, bo już dawno tam nie zaglądałam. Olejek ma obiecujący skład i chyba się na niego skuszę:) Prostownica też całkiem fajna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja do Lidla mam jakieś 20 km i najczęściej tam jeżdżę po ciuszki dla Małego.
    Też widziałam tą ofertę Lidla i dziwię się, że B.Spears ze swoimi marnymi włosami reklamuje te urządzenia do stylizacji:/

    OdpowiedzUsuń
  4. Do Lidla mam kawałek, ale skład ma bardzo ciekawy i czekam na twoją opinię. Jeśli będzie pozytywna, to możliwe, że wybiorę się po niego :) Moim ulubieńcem do włosów jest w tej chwili olejek od Nuxe, ale to zupełnie inna liga cenowa i trochę mi go szkoda zużywać na co dzień. Te lampki-serduszka są przecudowne, mogłabyś powiedzieć, gdzie je nabyłaś?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)