wtorek, 2 grudnia 2014

Isana Krem do rąk Harmony + analiza składu

Hej!
Jakiś czas temu szukałam w Rossmannie kremu do rąk z Isany, który był w opakowaniu z pompką. Uznałam, że takie rozwiązanie byłoby idealne w domu - można byłoby postawić taki krem obok mydła i kremować się po każdym umyciu rąk. Pamiętałam, że kiedyś produkt Isany mignął mi przed oczami, jednak nie znalazłam go na półce. Dopiero parę dni później zobaczyłam, że pojawiła się edycja limitowana takiego kremu z pompką. Kosztował ok. 7 złotych, więc kupiłam go bez zastanowienia.
Isana, Krem do rąk Harmony
Analiza składu:
Aqua (woda), Glycerin (gliceryna), Isopropyl Palminate (emolient), Cetearyl Alcohol (regulator konsystencji, ułatwia emulgowanie), Butyrospermum Parkii Butter (masło shea), Glyceryl Stearate SE (emulgator), Theobroma Cacao Butter (masło kakaowe), Panthenol (substancja nawilżająca, działa przeciwzapalnie, przyspiesza procesy regeneracji), Persea Gratissima Oil (olej z awokado), Phenoxyethanol (konserwant), Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer (substancja kondycjonująca, wygładza i zmiękcza), Sodium Cetearyl Sulfate (surfaktant, środek powierzchniowo czynny), Parfum (kompozycja zapachowa), Quillaja Saponaria Bark Extract (ekstrakt z kory mydłodrzewa właściwego), Potassium Sorbate (konserwant, może powodować alergie), Tocopherol (witamina E), Sodium Benzoate (konserwant), Ethylhexylglycerin (konserwant, humektant), Sodium Hydroxide (regulator pH), Geraniol (składnik kompozycji zapachowych, imituje zapach pelargonii), Hexyl Cinnamal (składnik kompozycji zapachowych)

Uwielbiam ten krem za zgrabną i stabilną buteleczkę, którą mogę bez problemu postawić w łazience. Oczywiście to tylko opakowanie, ale i działanie produktu jest bardzo dobre! Konsystencja nie jest ani zbyt gęsta, ani zbyt lejąca, taka w sam raz. Krem przyjemnie pachnie (tak lekko pudrowo i kwiatowo, ale delikatnie) i szybko się wchłania. Dłonie są miękkie, gładkie i nawilżone. Jest to produkt (jak ja to mówię) do codziennego stosowania - na noc warto użyć czegoś bardziej treściwego (np. maści z witaminą A).
Jestem pozytywnie zaskoczona kremem z tej firmy i cieszę się, że w końcu mam coś w butelce z pompką. Jeśli szukacie czegoś podobnego, to polecam wypróbować :)

Miałyście ten krem? :)

8 komentarzy:

  1. o, to naprawdę świetne rozwiązanie! zawsze mam problem z kremowaniem rąk po umyciu:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tamten, którego szukałaś (fioletowy?) to też była edycja limitowana.
    Fajna opcja z tym opakowaniem, tym bardziej, że wychodzi sporo taniej niż krem w tubce.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie pamiętam, jakiego szukałam - ale był z pompką. To w sumie dobrze, skoro to są limitki. Zawsze to jakaś odmiana :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mialam...a bylam dzisiaj w Rossmannie i teraz zaluje, ze go nie kupilam :-(

    OdpowiedzUsuń
  5. To bardzo praktyczne rozwiązanie z taką pompką :) Jak jeszcze mieszkałam z siostrą, to postawiła nielubiany krem do ciała z TheBodyShop (też miał pompkę) właśnie na zlewie do kremowania po umyciu rąk :) Sprawdziła się ta metoda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mega przydatna rzecz do łazienki, aby zaraz po umyciu rąk je nawilżyć. super !

    OdpowiedzUsuń
  7. z pewnością go wypróbuje, miałam fioletową wersję z pompką i bardzo się z nią lubiłam więc i na sprawdzenie tego przyjdzie czas :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Coraz częściej dochodzę do wniosku, że im mniej kremów tym lepiej, tego nie znam i pewnie nie poznam :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)