środa, 3 grudnia 2014

Pomysł na prezent: Erika Fink "Kosmetyka. Przewodnik po substancjach czynnych i pomocniczych"

Hej!
Dzisiaj kolejna prezentowa propozycja. Tym razem będzie o książce, którą można podarować osobie zakręconej na punkcie kosmetyki. Jest to "Kosmetyka. Przewodnik po substancjach czynnych i pomocniczych" Eriki Fink. 
Książkę kupiłam już kilka miesięcy temu na allegro za ok. 60 złotych z przesyłką. Biorąc pod uwagę jej niewielki rozmiar (rzeczywiście zmieściłaby się do kieszeni fartucha) i ponad 240 stron to koszt jest dość duży. Stwierdziłam, że za wiedzę się płaci i zamówiłam. Zakupu nie żałuję, bo książka bardzo mi się przydaje.
Najbardziej zależało mi na rozdziale "Substancje czynne i pomocnicze w kosmetyce" - jest to zbiór definicji składników używanych w kosmetyce. Oczywiście nie ma tam wszystkiego, a opisy są dość zwięzłe, ale mi to nie przeszkadza. Jeżeli jakiś składnik mnie interesuje, to mogę doczytać o nim w internecie. Niestety, nie zawsze mam dostęp do sieci, a czasami w sklepie chcę coś sprawdzić. Ta książka jest idealna, bo mieści się w torebce, więc mam szybki dostęp do informacji.
Ze wcześniejszych rozdziałów można za to dowiedzieć się m.in. o typach skóry, o jej oczyszczaniu, produktach do pielęgnacji, o włosach, pielęgnacji zębów czy kosmetykach naturalnych. W poszczególnych podrozdziałach są omówione substancje, które wchodzą w skład danych produktów, czym dany kosmetyk się charakteryzuje. Na samym początku autorka opisała typy skóry oraz zalecenia, co najlepiej stosować. Jest też rozdział o włosach i ich budowie.
Wszystko jest opisane zwięźle, jednak jest to język fachowy. Można dzięki temu zgłębić swoją wiedzę kosmetyczną i dowiedzieć się czegoś nowego. Mnie książka bardzo się podoba i ciągle z niej korzystam. Polecam wszystkim osobom zakręconym na punkcie kosmetyki :)

Miał ktoś tę książkę? Kogoś kusi? :)

9 komentarzy:

  1. Bardzo mnie zainteresowała :)

    Zapraszam do siebie. Dopiero zaczynam, jednak kilka wpisów się już pojawiło.
    Dodaję do obserwowanych i życzę miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oo widze, ze cos fajnego, warto miec taka ksiazke :-) chociaz teraz wszystkie te informacje sa dostepne w internecie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie internet to kiepskie źródło informacji no i nie zawsze ma się do niego dostęp. Książka to jednak książka :)

      Usuń
  3. Zachęcający opis :) kolekcjonuje ksiazki o tematyce kosmetycznej, weic chyba musze dobrze jej poszukac :))

    OdpowiedzUsuń
  4. ja bym chętnie taką książkę przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa książka, na pewno duzo mozna sie z niej nauczyć:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam tą książkę, kupowałam już dość dawno, nie wiem 2-3lata temu. Płaciłam za nią dużo mniej niż Ty. W ogóle o niej zapomniałam i kurcze leży w kartonie nie używana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To całkiem możliwe, że była tańsza - może teraz podrożała, bo jest ciężej dostępna :D

      Usuń
  7. ja ostatnio się zaopatruje w dużo książek, ale o całekim innej tematyce :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)