sobota, 10 stycznia 2015

Sprzedaż na OLX



Hej!
Zapraszam Was dzisiaj na luźny post dotyczący sprzedaży na portalu ogłoszeniowym OLX.pl Kiedyś miałam trochę obaw związanych z taką sprzedażą - bałam się, że tego nie ogarnę :D A tu proszę, udało mi się sprzedać kilka rzeczy. Ktoś kupił coś, czego potrzebował, a ja mam więcej miejsca i pieniążek w portfelu. 

Wystawienie ogłoszenia
Portal olx jest całkowicie darmowy - chyba, że chcemy wyróżnić nasze ogłoszenie. Ja nie korzystałam z takiej opcji, a i tak udało mi się coś sprzedać. Żeby wystawić przedmiot, nie trzeba mieć konta w serwisie, chociaż to akurat bardzo wszystko ułatwia. Formularz jest bardzo prosty, wystarczy wpisać nazwę przedmiotu, wybrać kategorię, dodać opis, cenę (chyba, że chcemy się wymienić lub oddać za darmo) i podać kontakt do siebie. Wystarczy numer telefonu. Ja dodatkowo zaznaczam w ogłoszeniu, że odpowiadam na smsy. Bardziej nieśmiali wolą pisać i jest to dla nich spore ułatwienie ;)
Co wystawiać? Wszystko! Ludzie nie tylko sprzedają tam samochody i telefony. Ja wystawiam wszystko, co nie jest mi potrzebne, a zawala przestrzeń. Nawet jak nie jesteście pewni, czy dana rzecz się sprzeda, to chociaż warto spróbować ją wystawić. A nóż widelec się uda :) Ja sprzedałam nawet używane szminki, także wiecie... A jak macie coś zupełnie niepotrzebnego, a chcecie komuś pomóc, można to oczywiście wystawić z opcją oddam za darmo. Tylko nie piszcie wtedy, że chcecie w zamian jajko z niespodzianką, bo Wam zablokują ogłoszenie :D Jak za darmo, to za darmo.

Opis i zdjęcia
Opis przedmiotu jest niezbędny do wystawienia ogłoszenia. Najlepiej napisać zwięźle i na temat - większości nie chce się czytać długich wywodów. Jak ktoś będzie zainteresowany, to się odezwie i o wszystko wypyta. Jak coś wystawiam, to krótko piszę, co to jest, czy jest zniszczone, czy ma jakieś wady, jaka jest data ważności, czy podaję dane techniczne lub wymiary. Jeżeli wystawiam zestaw kilku rzeczy, to wstawiam listę z konkretnymi rzeczami.
Zdjęcia nie są konieczne, ale warto je dodać. Chodzi tutaj oczywiście o zdjęcia wykonane przez nas, a nie katalogowe producenta (bo to nie przejdzie). Nie trzeba mega sprzętu, można je zrobić telefonem. Nie ma też co bawić się w finezyjnego fotografa - zdjęcie ma po prostu przedstawiać dany produkt, najlepiej z kilku stron, z przodu, z tyłu, z pudełkiem, akcesoriami. Poniżej kolaż zdjęć, które ostatnio umieściłam na olx (każde było oddzielnie wstawione oczywiście :P).

Cena
Najlepiej zorientować się, za ile można przedmiot opchnąć. Ja zazwyczaj nieco zaniżam cenę, żeby szybciej danej rzeczy się pozbyć. Najszybciej sprzedałam tablet widoczny powyżej, poszedł w jakieś 2 godziny. Dość szybko sprzedałam też zestaw płyt z Chodakowską oraz zestawy używanych kosmetyków, które u mnie się nie sprawdziły. Najgorzej idzie mi z butami i torebkami (może przez cenę i to, że nie są to markowe rzeczy). Najszybciej można też sprzedać Ursusa i Władimirca (nie żartuję!) - oczywiście, jeśli cena jest atrakcyjna i jeśli są papiery.

Telefony w mojej głowie...
Trzeba się przygotować na to, że może ktoś do nas zadzwonić. Jeśli nie chcemy, żeby zainteresowani ogłoszeniem dzwonili np. w godzinach naszej pracy, warto to zaznaczyć w ogłoszeniu. Ja szczerze powiedziawszy nie cierpię wydzwaniania po nocy, bo i to się zdarza. Zainteresowani tabletem dzwonili jeszcze dłuuuugo po zdjęciu ogłoszenia ze strony i wypisywali mi wiadomości typu (pisownia oryginalna) "dobrywieczur proszę odebrać, tablet aktualny?". Do telefonu nikt nie jest przyklejony i jak sprzedający nie ma czasu, to nie będzie odbierać. Zawsze można napisać smsa lub wiadomość w serwisie. Chociaż oczywiście przez telefon jest szybciej :D

Sprzedaż i wysyłka
To może wyda się Wam logiczne, ale mimo wszystko warto to sobie zanotować w głowie - nigdy nie wysyłajcie niczego, jeśli nie macie zaksięgowanych pieniędzy na koncie (przy wpłatach na konto oczywiście). Nie tak dawno czytałam na lublin112, że kilka osób zostało oszukanych. Kupujący pokazywał sfałszowane dowody wpłaty, a sprzedający wysyłał towar. Nieważne, że komuś się spieszy, że coś tam, że nie zdąży - poczekajcie, aż pieniążek pojawi się na koncie. Co prawda częściej spotykam się z wysyłką pobraniową, ale czasem wpłaty na konto też się zdarzają. W moim przypadku najczęściej kupujący odbiera towar osobiście, albo prosi właśnie o wysyłkę pobraniową. Ta opcja jest nieco droższa od zwykłej paczki i znów przytoczę tu przykład tabletu. Paczka ważyła niecały kilogram, wybrałam opcję Paczka24 i pobranie na konto - zapłaciłam 19.05 zł. Mogłam wziąć opcję "ostrożnie", ale to kosztowało ok. 8 złotych. Jak komuś coś wyślę, to wysyłam wiadomość z numerem przesyłki oraz kwotą, ile wyszło za paczkę. 
Jak z kimś się umawiam, to piszę w wiadomości, w co jestem ubrana i jakoś się rozpoznajemy :) To chyba najlepsza opcja, bo najszybsza. Umawiam się zawsze w centrum, obok jakiegoś charakterystycznego budynku i tam, gdzie jest dużo ludzi. A czasami zabieram kogoś ze sobą, tak na wszelki :D

Co mnie osobiście wnerwia?
Ostatnio wystawiłam zestaw kosmetyków za darmo i umówiłam się z jakąś kobietą na odbiór. Stałam na mrozie, a panienka nie raczyła się odezwać i napisać, że nie przyjdzie. Ludzie, kurde, bądźmy poważni! To samo było z inną panienką, która też nie raczyła się odezwać, że rezygnuje. Naprawdę tak ciężko wysłać wiadomość?
Inna sprawa to wydzwanianie o dziwnych porach. Ja wieczorem wyciszam telefon, bo nigdy nie wiem, czy kogoś nie najdzie nagła ochota na buty z mojego ogłoszenia. Poza tym ludzie potrafią być bardzo nachalni i dzwonią kilka razy pod rząd. Toć to można oszaleć! Jak ktoś nie odbiera, to się dzwoni potem. 
Ogólnie rzecz ujmując, nie miałam (jeszcze) żadnych nieprzyjemności. Wnerwia mnie sam olx, który blokuje mi ogłoszenia za darmo, a w uzasadnieniu mi piszą, że "cena wprowadza w błąd". Muszę wtedy pisać do nich, żeby mi odblokowali, a zanim to zrobią to mija trochę czasu.

Sprzedajecie coś na olx (czy innych serwisach)? Jak Wam idzie? :D

18 komentarzy:

  1. Chciałam wystawić tam ciuszki lub torebki, bo na vinted wcale nie idą :( a mi zalegają w szafie... zastanawiam się czy nie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj! A nóż widelec się uda :)

      Usuń
  2. Ja wystawiałam na olx aparat z całym pakietem akcesoriów i w sumie jestem zadowolona z tego serwisu. Tylko należy pamiętać, że OLX to nie jest serwis aukcyjny jak Allegro, tylko ogłoszeniowy i w razie oszustwa nie jesteśmy prawnie zabezpieczeni. Jeśli coś tam sprzedaję albo kupuję to przez odbiór osobisty. :) Jeśli chodzi o ubrania to polecam Szafę sama tam pomyślnie sprzedałam i kupiłam kilkanaście rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą. Ja w ogóle nie lubię wysyłać, bo mi się po prostu nie chce latać na pocztę. Chyba, że komuś bardzo zależy, to wtedy ok, ale rzadko się zdarza, że komuś odpowiadają wysokie koszty wysyłki. Dlatego na olx podoba mi się to, że jest to serwis ogłoszeń i głównym założeniem jest odbiór osobisty :D

      Usuń
  3. jakiś czas temu wystawiłam tam ubrania na wymianę i z powodzeniem wymieniłam je na książki, jednak od kiedy wysłałam jednej kobiecie cały zestaw ubrań, który na prawdę był sporo warty, a ona miała mi wysłać za to kilka ubrań na ciążę i najpierw mi coś marudziła, że nie może paczki wysłać (a w Polsce byłam tylko tydzień, więc na czasie zależało mi bardzo), a później mi napisała, że paczka chyba zginęła na poczcie to się bardzo do takich wymian zraziłam.
    Chociaż nie powiem, samochód sprzedałam przez olx w dwa dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, można się naciąć ;/ Dlatego jakbym się miała wymieniać, to chyba z ręki do ręki :D

      Usuń
  4. Widzisz chyba muszę spróbować :) Numer telefonu jest konieczny? Wolałabym kontakt przez meila :P

    OdpowiedzUsuń
  5. swego czasu korzystałam z tego serwisu i powiem że średnio jestem zadowolona. Mały był odzew, rozmawiałam też z pewnym przedsiębiorcą powiedział ze na reklamę łącznie wydał 10 000 złotych i potwierdził że najlepszym portalem jest ten nasz lokalny, i w ten inwestuję. Jednak wiadomo im więcej portali tym lepiej ale już bezpłatne ogłoszenia dodaje. Jak już coś

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też dodaję bezpłatne, nie wyobrażam sobie, żeby reklamować rzecz za dychę :D

      Usuń
  6. ja czesto sprzedaje i kupuje z olx ... ale tlyko z swojego miasta .. razm mnie wyruchali i sądownei się skonczylo ; /
    obserwuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, to współczuję. Nie ma nic gorszego, niż latanie po sądach. Dzięki za obs! :)

      Usuń
  7. Ja miałam kilka nieprzyjemnych sytuacji na alegro, więc raczej nie kupuję nic na Olx
    Chyba że z odbiorem osobistym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja o dziwo na allegro nigdy nie miałam problemów :D

      Usuń
  8. Wystawiam i trochę już sprzedałam, zawsze z odbiorem osobistym ;) Zawsze mogę wystawić na all jak ktoś chce wysyłkę ;) ale póki co szło z odbiorem, fajnie, bo za darmo można wystawić i może tam wisieć cały czas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że u mnie się tak upierają na wysyłkę :D

      Usuń
  9. Też muszę coś tam wystawić, ale trochę się obawiałam jakichś ukrytych haczyków. Fajnie, że napisałaś na ten temat :) A co do tej dziewczyny, która nie dała znać, że nie przyjedzie - żal komentować, czasem zupełnie nie rozumiem ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  10. też tam wystawiam :) fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)