wtorek, 14 kwietnia 2015

Wibo Deluxe Brightener

Cześć!
Dziś post z cyklu pierwsze wrażenie. Chciałabym pokazać Wam nowy korektor firmy Wibo. Zbliża się wielka promocja -49% (ponoć pod koniec kwietnia), więc może mój post będzie przydatny ;) Chociaż w cenie regularnej też nie kosztuje majątku, bo tylko 14.59 zł.

Wibo, Deluxe Brightener, Ekskluzywny korektor rozświetlający
Można powiedzieć, że korektor kupiłam przez przypadek, bo szukałam czegoś jasnego i rozświetlającego pod oczy. Kolor był tylko jeden, testerów oczywiście brak, więc wzięłam w ciemno. Obawiałam się trochę, że może produkt zawiera jakieś podejrzane drobiny brokatu, ale nic takiego nie zauważyłam. W moim przypadku kolor to strzał w dziesiątkę. Ładnie rozświetla okolice pod oczami, długo się utrzymuje. Nie włazi w zmarszczki. Nie za bardzo podoba mi się ten pędzelek, bo zawsze jak próbuję wykręcić produkt to w pewnym momencie leci go za dużo. Po prostu muszę to okiełznać :D No i minusem jest brak składu na opakowaniu.
Przyznam szczerze, że korektor fajnie się zapowiada. Jestem pozytywnie zaskoczona :)

Czy kogoś tez kusi ten korektor? A może nabyliście już go? :D

niedziela, 12 kwietnia 2015

Podsumowanie tygodnia (5): Żegnaj Kaczucho, witaj Balbino

Witam Was w kolejnym podsumowaniu tygodnia. Będzie krótko i na temat :D

Pożegnanie, powitanie
Decyzja zapadła - sprzedajemy ściga. Byliśmy pewni, że trochę poczekamy na kupca, wszak Triumph Daytona 955i to egzotyk. Chociaż pięknie się prezentuje, to z częściami jest ciężko. Przekonaliśmy się o tym, kiedy musieliśmy dorobić jedną cześć, bo jej sprowadzenie byłoby nieopłacalne. Jednak w moje urodziny przyjechał szalony pan kupiec i kupił naszą Kaczuchę. Musieliśmy powiedzieć pa pa. :( [smutna muzyczka]
Jednak jeszcze przed sprzedaniem ściga wiedzieliśmy, że kupimy CZ 350. Planowaliśmy to od dawna, jednak znalezienie przyzwoitego egzemplarza w dobrej cenie i jeszcze z papierami graniczyło z cudem. Wczoraj byliśmy na oględzinach dwóch pojazdów. Jeden z nich niestety był totalnym złomem, ale nie zraziliśmy się i pojechaliśmy oglądać kolejną CZ. To był strzał w dziesiątkę! Takim oto sposobem powitaliśmy Balbinę! [oklaski]
Przy okazji Balbina otrzymała nowy szatański breloczek. Bardzo podobny już robiłam, a teraz po prostu nie mogłam się powstrzymać. Musiałam mieć szatana pilnującego kluczy! :)

Święta, Święta i po Świętach
Na Wielkanoc postanowiliśmy pojechać do mojej kochanej Mamusi oraz Ojczyma. Dotarliśmy bez żadnych przygód, szczęśliwie nikt nie szalał na drodze. Żałuję, że pogoda była taka kiepska, nawet nie chciało mi się focić. Do tego złapał mnie paraliżujący ból szyi :( Zamiast siedzieć w krzakach, siedziałam w chałupie. Ale parę fotek zrobiłam, m.in. taką:
Przy okazji odwiedziłam ulubione miejsca i sklepy, pozwiedzałam. W końcu udałam się obejrzeć szlaban w Baranowicach:
I tak to zleciało... A na koniec mam dla Was pozdrowienia od Stefana:
A Wam jak minął tydzień? ;)

sobota, 11 kwietnia 2015

Nowości na wiosnę | Rossmann, Biedronka

Cześć!
Dzisiaj post zakupowy z nabytkami z ostatnich tygodni. Zapraszam do oglądania ;)

Miętowa torebka | Biedronka, 33 złote
Miałam jej nie kupować, chociaż bardzo mi się podobała. Zresztą, w Biedronce do której chodzę nie było ani jednej sztuki. Będąc w Niemcach na zakupach dałam się jednak skusić i nie żałuję =) Torebka jest piękna, a do tego całkiem dobrze zrobiona.

Zestaw La Luxe | Biedronka, 15 złotych
Marzyłam o nowym tuszu do rzęs, ale w drogeriach naprawdę ciężko znaleźć produkt nierozpakowany. Z ciekawości postanowiłam wypróbować taki zestaw.

Marion Hair Anti-Age | Leclerc, ok. 7 złotych
Trochę mnie śmieszy nazwa "serum odmładzające do włosów", bo jak włosy można odmłodzić? Wzięłam na wypróbowanie, bo lubię wcierki.

Olej lniany | Biedronka, 10 złotych
Nabyłam bardzo zachwalany w blogosferze olej lniany. Póki co wrażenia na mnie nie zrobił, ale jak zauważyłam, moje włosy są odporne na wszystkie testowane oleje.

Szampon do czerwonych włosów Isana | Rossmann, 7 złotych z groszami
Miałam zamiast kupić szampon dodający objętość, ale zainteresował mnie ten. Jest z czerwonymi pigmentami, więc może przedłużać trwałość koloru.

Mgiełka arganowa samoopalająca Bielenda | Rossmann, 13 złotych w promocji
Chciałam złapać nieco koloru, ale po pierwszym teście nie jestem zbytnio zadowolona. Zobaczymy, może potem będzie lepiej ;)

Nafta kosmetyczna Anna | Jasmin, 12 złotych
Byłam mega ciekawa tego produktu i w końcu się skusiłam. Jeszcze nie testowałam ;)

Mydełka naturalne Linda | Biedronka, 6 złotych
Jak je tylko zobaczyłam, zapragnęłam je mieć. Są tak piękne, że szkoda odpakować :D

Pomadka Bell nr 103 | Biedronka, 9 złotych
Ten kolor widziałam u jednej z dziewczyn na instagramie, więc gdy tylko zobaczyłam szafę Bell w Biedrze, dopadłam moją wymarzoną szminkę. Jestem z niej mega zadowolona :)

Serum do rzęs L'biotica | Biedronka, 10 złotych
Już wcześniej polowałam na takie serum. Używam regularnie, zobaczymy, czy działa.

Gold Highlighter Lovely | Rossmann, ok 10 złotych
Nabyłam go po filmiku Red Lipstick Monster. Muszę opanować sztukę nakładania rozświetlacza, kiepsko mi to idzie, niestety :(

Maseczka masło kakaowe Ziaja | Rossmann, ok. 2 złote
Bardzo lubię tę maseczkę, stosuję na noc jako krem. Dobrze się sprawdza i nie zapycha.

Cukierki | Biedronka, 4 złote
Nie mogłam się powstrzymać przez te słodkie opakowania... :P

Mieliście coś z tych produktów? :)

wtorek, 7 kwietnia 2015

Krem do rąk z masłem mango BeBeauty

Cześć!
Uwielbiam testować nowe tusze do rzęs oraz kremy do rąk i za każdym razem kupuję coś innego. Dlatego skusiłam się na krem do rąk, który zobaczyłam w Biedronce. Do kupna zachęciło mnie urocze różowe opakowanie.
BeBeauty, Krem do rąk z masłem mango
Za 30 ml kremu zapłaciłam 8 złotych. Bardzo podoba mi się pomysł z pompką, chociaż czasem się zacina. Nie jest to jednak specjalnie uciążliwe. Krem pachnie słodkim mango, zapach w pewnym momencie może zemdlić i się znudzić. Dlatego nie sięgam po niego zbyt często w ciągu dnia. ;)
Działanie kremu oceniam na bardzo dobre. Suche jak badyle dłonie nasmarowałam na noc i rano były bardzo gładkie. Co prawda całej suchości się nie pozbyłam, ale i tak krem dobrze się spisał. Można go używać bez problemu również w dzień - szybko się wchłania i nie zostawia tłustej warstwy. Jestem bardzo zadowolona z zakupu, polecam wypróbować.
Macie, używacie? ;)

piątek, 3 kwietnia 2015

Ulubione produkty do włosów

Cześć.
Dziś notka o moich ulubionych kosmetykach do włosów. Tych produktów używam najczęściej.


Bingo Spa, Maska do włosów z glinką Ghassoul
Używam tej maski jako odżywki, chociaż kiedyś zdarzyło mi się trzymać ją na włosach dłużej, jak maskę. Wygładza i sprawia, że włosy są mięciutkie.

Venita, Trendy Mousse, Ognisty wulkan
Ulubieniec jeżeli chodzi o nadawanie włosom czerwonego połysku.

Marion, Błyskawiczna odżywka rozświetlająca włosy
Uwielbiam te odżywki w sprayu, za każdym razem kupuję inną wersję. Dzięki nim mogę bez problemu rozczesać włosy.

Marion, Zabieg laminowania włosów
Uwielbiam ten produkt! Zawsze po nim mam gładkie i proste włosy. Co prawda moje włosy z natury są proste, ale po tym zabiegu nic się nie wywija, po prostu są jeszcze prostsze.

Isana, Kuracja do włosów z olejkiem arganowym
Lubię stosować ten kosmetyk przed myciem. Nakładam go na dość długo pod czepek. Trzeba tylko uważać, by nie przesadzić z jego ilością, bo może się do końca nie spłukać. Ładnie wygładza włosy.

Marion, Jedwabna kuracja
Produkt idealny na końcówki.

Gloria, Woda brzozowa
W moim przypadku zawsze pomaga na wypadanie, do tego wzmacnia cebulki.

Czepek 
Taaak, wiem, to żadne odkrycie. Ten czepek znalazłam w Chińczyku, kosztował tylko 2 złote. Miła odmiana po czepku z Rossmanna, który jest twardy, kosztuje 5 zeta i rozwala się po 1-2 użyciach. Ten czepek jest miękki, nie szeleści nad głową i trzyma się długi czas.

Macie coś z tych produktów?