poniedziałek, 11 maja 2015

Odżywka Garnier Goodbye Damage

Cześć!
Z racji tego, że kończy mi się kolejna odżywka z Garnier, postanowiłam o niej napisać. Po Oleo Repair postanowiłam wypróbować tę z serii Goodbye Damage.

Garnier Fructis, Odżywka wzmacniająca Goodbye Damage
Przyznam szczerze, że ta odżywka nie różni się niczym do Oleo Repair. Fakt, skład jest nieco inny, ale działa tak samo, nawet zapach ma identyczny. Śmieszą mnie trochę napisy na opakowaniu i obietnica producenta, że po tygodniu stosowania szamponu, odżywki oraz serum cofniemy cały rok zniszczeń. Oczywiście jest na to szybszy sposób, wystarczy pójść do fryzjera i ściąć włosy. Na rozdwojone końcówki nie ma żadnego kleju/serum scalającego etc.
Jeżeli chodzi o działanie, odżywka sprawia, że włosy są miękkie i gładkie, a do tego słodko pachną. Co prawda nie zauważyłam, żeby kłaczki były bardziej błyszczące, a końcówki się scaliły :D, jednak odżywka fajnie działa. Nie jest to może spektakularny efekt w moim przypadku, ale zdarzają się gorsze odżywki.
Myślę, że ten produkt warto wypróbować. Nie jest drogi, kosztuje ok. 10 złotych, można go znaleźć w większości drogerii i innych sklepów.

Macie, używacie?

8 komentarzy:

  1. bardzo lubie ta odzywke, mam zamiar teraz wyprobowac oleo repair ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam i określam ten produkt na nieszkodzącego średniaczka; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja najulubieńsza odżywka :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Z Garniera miała tylko tą żółtą i całkiem ją lubiłam. Jednak mam aktualnie tyle kosmetyków do włosów, że nie mogę sobie pozwolić na nic nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Heh...opis producenta faktycznie ciekawy ;D
    Jeśli dobrze kojarzę to ta odżywka była testowana przez wizaz.pl i brałam w tym udział, niestety moim włosom średnio pasowała, ale moje włosy stały się nieco wybredne :p

    OdpowiedzUsuń
  6. Dawno nie używałam Garniera, ale ostatnio naszła mnie ochota na wersję z mango. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam, ale z chęcią bym poznała :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)