niedziela, 12 lipca 2015

Podsumowanie tygodnia (9): Gumofilce, koty, Wilkołak

Cześć!
Zapraszam na kolejne podsumowanie tygodnia! W środę przyjechałam do rodziców pod Wrocław i można powiedzieć, że odpoczywam :) Dlatego dzisiaj pokażę Wam trochę zdjęć zwierzaków. Oprócz byczków i konia będą słodkie kotki. Tradycyjnie dla nielubiących czytać przygotowałam nowości do obejrzenia na końcu notki. Będzie też coś o ciekawej książce. Zapraszam! :)

Najlepsze buty w plener
Uwielbiam poranki u moich rodziców, zawsze wybieram się wtedy w plener. Nie robię jakichś super fotek, ale lubię sobie posiedzieć w roślinach i pofocić. Poranki bywają mokre, do tego dochodzi piach, robaki i takie tam, dlatego wybieram gumofilce. Możecie się śmiać :) Nie mam mokrych skarpet i lepiej się foci. Polecam. Majek.

Troszkę zwierzątek. Słodkie kotki, koń Mustang oraz trzy byczki (Lech, Jarek i Bronek w tle):

John Sandford "Wilkołak"
Książkę wygrzebałam na wyprzedaży z Biedrze za dychę. Lubię książki o zwłokach seryjnych mordercach, chociaż rzadko takowe czytuję, zwłaszcza zagraniczne pozycje. Ale po tej lekturze nabrałam chęci na kolejne kryminały. Nie umiem pisać recenzji książek, w każdym razie powiem tyle, że bardzo mi się podobała :) Może ten porucznik nie bardzo przypadł mi do gustu, ale jakoś go przetrawiłam. Ważne, że fabuła wciągająca :) Jeśli macie kryminały godne polecenia (zwłaszcza polskie), napiszcie mi tytuły w komentarzach :) Dziękuję z góry :D

Troszkę nowości
Książka Anne Berest i Audrey Diwan "Bądź paryżanką, gdziekolwiek jesteś" to prezent od mamy. Ot, taka lekka lekturka, chętnie poczytam.

 Perfumy Bi-es Les Fashion Stiletto to słodziutki zapach idealny dla mnie :)

Na maskę Miracle Hair Mask firmy New Anna Cosmetics miałam chęć już od dawna. Miała być w Dayli, była w Jasmin za mniej niż dychę. Nie mogę się doczekać testowania :)

Na koniec filmy, które nabyłam (każdy za 3 złote): "Yves Saint Laurent", "Kochanie chyba cię zabiłem", "Jutro nie umiera nigdy", "Śmierć nadejdzie jutro", "Licencja na zabijanie".

W sumie to wszystko na dziś, lecę głaskać byczki :P

5 komentarzy:

  1. hehe gumofilce najlepsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam, że blogosfera będzie się śmiać :) a takie fajne buciki.

      Usuń
  2. Jako kociara zwróciłam uwagę na kociaki - piękne!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałam ten film o YSL!!!! Masakra... Jeśli nie jesteś tolerancyjną osobą, to przygotuj się na ciężki szok :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)