wtorek, 21 lipca 2015

Woda brzozowa Isana

Cześć!
Zapraszam dziś na recenzję wcierki do włosów z Rossmanna. Woda brzozowa Isana skusiła mnie dużą pojemnością (500 ml) oraz niską ceną (6.79 zł w cenie regularnej). A że ja wcierki baaardzo lubię, zabrałam się za używanie. Niestety, nie zużyłam nawet połowy opakowania....

Isana, Haarwasser Birke, Woda brzozowa
Nie miałam okazji sprawdzić, czy woda działa, bo... dostałam po niej łupieżu. To nie pierwszy tego typu przypadek u mnie, bo w zeszłym roku to samo stało się po Jantarze. Najciekawsze jest to, że według producenta woda nadaje się też do skóry głowy z łupieżem. Chyba dla mego skalpu skład tej wcierki jest zbyt bogaty, bo najlepiej sprawdza się u mnie woda brzozowa Gloria (5 składników). Nie odradzam zakupu, bo za tę cenę można wypróbować - a nóż widelec się sprawdzi :) Chyba, że macie kapryśną skórę głowy :D

Macie, używacie? :)

18 komentarzy:

  1. Miałam ją kiedyś, ale nie używałam jej raczej systematycznie, i jak dla mnie śmierdziała, stąd niechęć do stosowania ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dla mnie pachnie całkiem ładnie :D

      Usuń
  2. Spróbuję a nóż widelec się sprawdzi; )

    OdpowiedzUsuń
  3. Być może wysusza Ci skórę głowy przez ten alkohol zaraz na początku składu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie. Inne wcierki na bazie alkoholu świetnie się u mnie sprawdzają. No, oprócz tej i Jantaru :P

      Usuń
  4. Chciałam ją kupić, ale od straszył mnie ten długi skład. Używałam za wody brzozowej Gloria i mnie podrażniała a efekty nie porażały. Za to jestem bardzo zadowolona z wody firmy Kulpol - jest super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z kolei Kulpola nie miałam, ale pewnie kiedyś wpadnie mi w łapki :D

      Usuń
  5. Jeszcze nigdy nie miałam wody brzozowej :) Aż dziwne przy moim zamiłowaniu do pielęgnacji włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. z Isany miałam jedynie suchy szampon :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio właśnie myślałam, żeby kupić albo wodę brzozową albo wcierkę Jantar, ale na początek chyba zdecyduje się na Jantar chociaż szkoda, że u ciebie sie nie sprawdziła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że Jantar warto wypróbować - u wielu osób się sprawdził. Ja to uwielbiam wcierki i się nie zniechęcam, mam też swoje ulubione, do których zawsze mogę wrócić :D

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)