I wyszło słońce :) Mnie przepadły jedne zajęcia (to lubię na studiach! :D), także mogłam sobie sfocić nowe ogrzewacze na łapki.


Jak widać, szare, z kokardkami (serduszkowa aplikacja z filcu), są supercieplutkie i świetne na nadchodzące zimnice.
Ja powolutku odliczam czas do wyjazdu do domku, bo już dawno tam nie bawiłam, a poza tym przyszła do mnie paczka z koralikami i chcę zobaczyć, jak spisuje się ten sklep :)
Miłego :)
naprawdę super Ci się udały :) mi też by pasowały, bo mam szary płaszczyk. Pomysłowe to serduszko, które dodaje im dużo uroku.
OdpowiedzUsuńNo rękawiczek zazdroszczę... Piękne wyszły!
OdpowiedzUsuńCieszę się, że się podobają :)
OdpowiedzUsuńśliczne, te serduszka dodały im uroku :)
OdpowiedzUsuńsliczne :)
OdpowiedzUsuńLadniutkie te ocieplacze !
OdpowiedzUsuńSerduszka szalenie pasuja do tej szrosci !
Buziaki!
Śliczne:)
OdpowiedzUsuńsuperowe te ocieplacze :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam do siebie na świąteczne candy !