Mój dzień zaczął się super - dowiedziałam się, że wygrałam candy u Amanoo. Uradowałam się niezwykle, wiadomo :) Potem niestety dzień był coraz gorszy... Ale za to zakupiłam sobie tę świeczkę, która świeci wszystkimi kolorami :D Niby świeczki szczęścia nie dają, ale... Ładnie świecą. W sumie na pocieszenie, bo mam na ósmą jutro i nie lubię tego, oj nie.
Ale powiem jeszcze, że bardzo się cieszę, bo poznałam kilka naprawdę fajnych osób dzięki blogowi :) I za chwilę zacznę szykować obiecane kartki dla dwóch Pań - Renaty i Anety :)
A dziś z moich wyrobków na dziś Koty w zwisie:

A na koniec dodam, że dzieci nie żyją dla wygody własnych rodziców i też mają prawo do szczęścia.
Do notki dołączam piosenkę Edyty Bartosiewicz - Ostatni i polecam posłuchać. :)
Bardzo przepraszam za dziś i padam na kolana bijąc się w pierś.
Ściskam wszystkich mocno! =)
co za koci zwis:D
OdpowiedzUsuńLubie zwierzeta, mam dwa koty, kolczyki sa szalenie ladne i ciekawe, w sposob jaki je zrobilas ! Podziwiam...
OdpowiedzUsuńBuziaki !
fajowe!
OdpowiedzUsuńdziękuje za udział w moim candy, powodzenia!