środa, 21 grudnia 2011

Dziś się tylko chwalę ;)

Miałam dziś tak git dzień, że aż się pochwalę :) Wszystko zaczęło się po ósmej, przyjechał mój mężczyzna z prezentem dla mnie. Dostałam coś naprawdę super, a mianowicie- matę do tańczenia :) Coś idealnego dla mnie, bo uwielbiam się ruszać =) Mniej więcej wygląda to tak:


Można się zasapać i pogubić nogi :D
Później postanowiliśmy się wybrać do restauracji, bo akurat wypadła nam dzisiaj mała roczniczka :) I w czasie spaceru udzieliliśmy krótkiego wywiadu :D, a tak na serio jakaś pani z radia pytała o Dziadka Mroza.
W restauracji było trochę śmiechu, przez pana kloszarda, który rzucił się na resztki, których nie było, bo wszamaliśmy wszystko :D

A na koniec pokażę mojego świecącego bałwanka od taty:
Fajna sprawa, ja lubię takie świecące :D

Pochwalę się też mamą, która zrobiła ten piękny komin (przepraszam za zdjęcie, nie wożę aparatu do domu):
Komin prezentuję ja. Mam też swój kominek, ale wciąż jakoś zapominam go sfocić :)

A już na zupełny koniec - Stefanek :)
Pozdrawiam wszystkich :) Idę tańczyć :D

2 komentarze:

  1. ale ten Twój psiak słodki:)
    prezentów gratuluję
    i rocznicy również:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję rocznicy i bardzo "zazdraszczam" takiej maty. Sama kiedyś na kurs tańca chodziłam. Buziaki dla Stefanka :*:*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)