sobota, 28 stycznia 2012

Same klasyki

Hej! Czy u Was też jest taka śliczna pogoda? Słoneczko, -14 stopni, odczuwalne -20, samochody nie odpalają i git? :) Tak, ja też uważam, że jest cudnie.
Dziś dotarłam z powrotem do Lublina, pobudka po 3, pół godzinki na mrozie, ale luzik arbuzik, za tydzień nawiedzam najpiękniejsze miasto w Polsce ;] I tym się pocieszam.
W domu jak zwykle byłam dość płodna i stworzyłam swoje klasyki. Do rzeczy.

Broszki, przyczepki do firanek:



Najzwyklejsza podkładka pod kubeczek:

Serduchowe ubranko na kubek termiczny:

pozdrawiam, lalala.

niedziela, 22 stycznia 2012

Wisiorki i inne cuda

Siems! Witam moich stałych czytelników oraz nowych, no i oczywiście - nowych obserwatorów. Bardzo się cieszę, że tyle osób tutaj wpada :)
Dziś postanowiłam się nacieszyć internetem, póki go nie wyłączyli^^ Ciekawe rzeczy się dzieją. A Wy co sądzicie o ACTA?

Dziś zaprezentuję 3 niezbyt skomplikowane, ale efektowne wisiorki:

Niebieska kulka na delikatnym łańcuszku:

Srebrna kulka dla mojej mamy <3 ;*

Coś nie coś na Walentynki:

Musiałam oczywiście stworzyć kolejnego anioła ;) Będę je tworzyć dopóki będę mieć dupki ;)

Moja żabka do charmsowej bransoletki:


Bonus w postaci Stefcia:

A na koniec... lubelski bałwan:

pozdrawiam :) miłej niedzieli ;*

piątek, 20 stycznia 2012

Na słodko

Hej wszystkim w piątek ;) Dzień coraz dłuższy, w miarę ładna pogoda i można powiedzieć, że jest całkiem git :) Zwłaszcza, kiedy człowiek zaliczy coś, na co się w ogóle nie uczył i nie ogarnia.
Do wiosny jeszcze troszkę czasu, ale postanowiłam dopełnić komplet Landrynki i dorobiłam do kolczyków i wisiorka bransoletkę:

Bardzo kolorowa, bardzo soczysta, aż chce się zjeść! xD


Super, że ktoś wynalazł termoforki, słodkie rogaliki i czerwoną herbatę ;)

pozdrawiam wszystkich ;*

niedziela, 15 stycznia 2012

Słonecznie

Siems. Kolega, zafascynowany moim breloczkiem "Marchewka z groszkiem" zamarzył, by mieć coś podobnego. I tak oto powstał brelok "Słonecznie".

czwartek, 12 stycznia 2012

Cukieraski u Miss Shonali

Siems. Obiecywałam cukierki, obiecywałam, ale w końcu je ogłaszam.

Zasady:
-komentarz pod postem wyrażający chęć wzięcia udziału w zabawie
-udział może wziąć każdy, nie jest ważne czy ma się bloga, czy też nie, ale wysyłka TYLKO na terenie Polski
-umieszczenie banerka z linkiem do notki na pasku bocznym na blogu
-osoby bez bloga zostawiają maila (i prosiłabym, aby nie podpisywać się anonimowy :D)
-osoby, które mają więcej niż jednego bloga - proszę, żebyście podali link do bloga, gdzie znajduje się banerek (będę sprawdzać :P)
-zapisy do 21. lutego, losowanie dzień później (urodziny Stefanka!)
-będzie mi miło, jeżeli dodacie bloga do obserwowanych lub/i polubicie mój page na facebooku ;)

A teraz nagrody:

niebieskie ocieplacze na łapki:

różowa bransoletka:

serduszkowe długie kolczyki:

zawieszka na komórkę:

szczęśliwe karty - wisiorek (mam bardzo podobny i to taki mój talizman, więc mam nadzieję, że osobie wygranej będzie przynosił szczęście):

coś do koloryzacji włosów, może ktoś chce zmienić image?:

Myślę, że dołożę coś jeszcze (na pewno nie obejdzie się bez kawki, herbatki :P) i może wylosuję też nagrodę pocieszenia :)

pozdrawiam i zapraszam do zabawy :)
powodzenia ;)

środa, 11 stycznia 2012

Anioły sesyjne

Siems. Zbliża się sesja, albo nawet już poniekąd trwa (zaliczonka), więc postanowiłam wytworzyć anioły dla dwóch germanistek ;* i dla mojej współlokatorki, wszak ktoś strzec ich musi :)


poniedziałek, 9 stycznia 2012

Anioł i kwiaty

Siems. Dziś nie mam niestety nic mądrego do powiedzenia, w zasadzie to nic nie mam do powiedzenia (i pewnie w najbliższym czasie nie będę mieć do powiedzenia nic więcej) także przedstawiam Wam kilka moich nowych wyrobków.

Anioł w różach i fioletach (tak, tak róż też jest bardzo ładnym kolorem), w kapeluszu zamiast aureolki:
Kolorowe, powykręcane kwiaty:


A do tego wykręcona pokręcona podkładka pod kubek z nieśmiertelnym kwiatem:

I bonus w postaci Stefanka:




Jest mi źle.

A na koniec podziękowania dla moich kochanych germanistek, Oli i Kasi, dziękuję ;*

pozdrawiam.

piątek, 6 stycznia 2012

Śliczności od Starej Króliczycy i Gwiazdor

Witam, witam. Całkiem niedawno udało mi się wygrać nagrodę pocieszycielki u Starej Króliczycy. Oczywiście radocha wielka i w sumie nie mogłam się doczekać otwarcia paczuszki. I w końcu to nastąpiło, wczoraj wróciłam do domu i dziś mogę się pochwalić cukierkami (z góry przepraszam za jakość zdjęć - wiem, że takie ładne rzeczy potrzebują specjalnej oprawy, a ja w domu dysponuję niestety starym Nikonkiem):




Za śliczności serdecznie raz jeszcze dziękuję ;*

Wczoraj dostałam też paczkę od taty (ups, przepraszam, to Gwiazdor przyniósł prezenty :D), bo mama nie zdołała wszystkiego zabrać. I oto niektóre prezenty:

Mniam:
pysznie pachnąca świeczuszka:
pięknie błyszcząca latarenka, oprószona śniegiem:
jajo:
coś idealnego dla mnie, bo jak to mówią moi rodzice na mnie - Colombo :D

i plan mojego nowego miasta:

Dostałam też super bluzkę na treningi i myślę, że poczuję się dzięki niej na treningach nieco lepiej (kontuzja) oraz masę innych rzeczy :)

pozdrawiam wszystkich :)
;*

niedziela, 1 stycznia 2012

Ważki i śliwki

Witam wszystkich w nowym roku =) Mam nadzieję, że zabawy sylwestrowe udane, tak jak moja :)
Dzisiaj postanowiłam wytworzyć takie oto wyrobki:

Kolczyki i wisiorek Ważki:

Śliwki dojrzewające w złocistym słońcu ;)


A teraz mykam wypocząć przed treningami :)