poniedziałek, 31 grudnia 2012

Szczęścia!

Kochani moi!
Udanego Sylwestra i Szczęśliwego Nowego Roku, jak najwięcej mocy i jak najmniej mandatów! :)
Buźka dla wszystkich - od Miss Shonali i Kota :)


sobota, 29 grudnia 2012

T-Shirt z Ładą 2107

Hej!
Dzisiaj kompletny kosmos: mój krzywy malunek na koszulce. Picasso to ja nie jestem :P, ale taka koszulka chodziła za mną już od ponad roku. Nigdzie takiej nie widziałam, więc postanowiłam sprawić sobie frajdę i popaćkać po nowej koszulce :) Kolory nieco się różnią na obu fotkach, wszystko przez balans bieli.



:)

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Świątecznie

Witam wszystkich!
Moim Czytelnikom i Czytelniczkom życzę wszystkiego najlepszego, dużo weny, kreatywności, szczęścia, miłości i pieniążków :)


Na dziś przygotowałam świąteczne kolczyki w kolorze srebra:


A na koniec pochwalę się, co dostałam od Egoiste. Można powiedzieć, że to taka prywatna wymianka, bo ja podarowałam Egoiste anioła i kilka drobiażdżków, a w zamian dostałam te oto cuda. Dziękuję raz jeszcze! ;*


Zapraszam też do głosowania w sondzie obok. Ułatwicie mi sprawę w następnym candy :)

czwartek, 13 grudnia 2012

Österreich na głowie - szydełkowa czapka

Cześć! Jako zapalona fanka skoków narciarskich (od ponad 10 lat) nie mogłam sobie odmówić przyjemności stworzenia czapki w kolorach flagi Austrii. Od zawsze kibicowałam Thomasowi Morgensternowi, więc poniekąd był moją inspiracją do stworzenia tej oto austriackiej czapki :)
Powiem Wam, że bardzo mi się podoba, a co najważniejsze - jest super ciepła! Powstała z włóczek Polo Opus i Polo Natura - 50% akryl, 50% wełna.



Makijaż:
twarz: baza Bell Perfect Skin, podkład Sensique Matt Finish 201, Catrice Infinite Matt 010, róż Essence Fruity Blush Sorbet, puder Eveline Celebrities Beauty 22
oczy: baza Hean, Sleek Darks, tusz Bell Glam & Sexy Mascara
Usta: Bell Air Flow (różowy)

pozdrawiam i życzę udanego weekendu :)

poniedziałek, 10 grudnia 2012

Ścienna ozdoba świąteczna z choinką

Witajcie!
Po kolejnym super weekendzie (o dziwo od 2 lutego nigdy nie narzekałam na weekendy) powracam z nowymi pomysłami. Wczoraj spędziłam naprawdę miły dzień w gronie rodziny, gdzie gwiazdami była trójka przeuroczych dzieci, a ja zostałam przyjęta jako ciocia, z czego jestem bardzo dumna (dotąd nie byłam ciocią). Ale dziś niestety, powrót na ciemną stancję i powiem, że ciężko było pstryknąć cokolwiek. Udało mi się jednak sfocić nową ozdóbkę oraz zrobić sesję w nowej czapce, którą zrobiłam w ten weekend. Pochwalę się na dniach, a na pewno przed piątkiem, bo w piątek gnam do miasta ze stoma mostami ;)

Na dziś mam ozdobę bożonarodzeniową do zawieszenia na ścianie. Początkowo miało to służyć do ozdoby stołu, ale postanowiłam zmienić koncepcję ;) Może to przez to, że kiedyś zrobiłam coś podobnego i moja mama użyła "kratki" na ścianie i zrobiła coś swojego :D


A teraz tak ze statystyki. Zajrzałam dziś na bloga i patrzę, że jest już 400 komentarzy :) Dziękuję za tę wspaniałą liczbę! Wyświetleń jest już powyżej 10 000, co też niezmiernie mnie cieszy.
Oto 400 komentarz, który napisała Kasiek pod postem kulinarnym:

Gratuluję, ale masz szczęście :D Czeka Cię drobny upominek przedświąteczny :D
Tymczasem ja się zbieram. Życzę miłego tygodnia, żeby nikomu nie skończył się płyn w spryskiwaczach, kiedy pada jakieś świństwo, benzyna i gaz naraz. ;)

piątek, 7 grudnia 2012

Pyszny i prosty deser ze snickersów

Hej!
Jakiś czas temu prezentowałam Wam w notce zdjęcie powyżej. Pisaliście, że wygląda to smakowicie, a że na moim blogu panuje bajzel i chaos, postanowiłam dziś zaprezentować Wam przepis.

Co będzie nam potrzebne:

- 5 Snickersów
- mleko (w tym przepisie czekoladowe, ale może być i zwykłe)
- 1 szklanka płatków kukurydzianych (ja wybrałam słynne corn flakes z 8 witaminami XD)
- 8 foremek na babeczki
- wolna kuchnia :D
- garnek
- mieszadło

Co dalej?
Do garnuszka wlewamy mleko, by przykryć dno (ja dolałam trochę więcej, wedle upodobania):


Wrzucamy Snickersy do garnka i czekamy, aż się rozpuszczą (piąty Snickers nie chciał się pokazać na zdjęciu):


W międzyczasie szykujemy płatki (znaczy, wrzucamy je do szklanki/kubka):


Jak już Snickersy nam się rozpuszczą, wrzucamy do garnuszka płatki i mieszamy:


 A potem przelewamy do foremek, czekamy aż to wszystko zastygnie i możemy delektować się słodyczą:


Smacznego!
Jak coś jest niejasne - nie bójcie się zapytać, ja nie gryzę :D
I bardzo przepraszam za zdjęcia - żałuję, że nie może to wyglądać lepiej, ale na stancji mam jak mam, światło jest jakie jest, ale deserek bardzo dobry (chłopak i teściowa zachwalają). :D
Miłego weekendu!

wtorek, 4 grudnia 2012

Świąteczne świeczniki

Cześć! Mam dziś wielce udany dzień i w końcu w moim pokoiku zagościło słońce. Mogłam pstryknąć kilka zdjęć, by pokazać Wam moje dwa świeczniki.





Chciałam Wam też zaprezentować swatche paletki Technic Metalix, ale mój autofokus się na mnie wypiął i dałam spokój. Może innym razem mi się uda :D
A teraz znikam. Mam nadzieję, że świeczniki się podobają :D Aż żałuję, że nie mogę "rzucić" jednym na candy...;/

P.S. Kasiek - włóczka kupiona, czapka nadchodzi :D

środa, 28 listopada 2012

Świąteczne klasyki w moim wykonaniu

Witajcie :) Święta tuż-tuż, nawet zastanawiam się, czy przypadkiem nie za parę dni - w Rossmanach nie da się przejść, wszędzie stoją choinki i brakuje tylko kolęd.
Ja w ostatnie dni porobiłam kilka rzeczy - kto mnie zna, to wie, czego się spodziewać :) Ale nie martwcie się, będą i nowości :)

Anioł:

Skrzat i Mikołaj:


Czapka z cekinami:

Ozdób niewiele, ale nie widzę sensu robienia ich nie wiadomo ile - nie mam szans ich sprzedać, bo i tak większość woli kupić ozdoby chińskie. ;(

A z innej beczki - wczoraj dotarła do mnie paletka Technic Metalix, zamówiona tutaj. To moja druga paletka tej firmy i mam nadzieję, że się sprawdzi. Fakt, że bardziej wolę maty, ale te paletki naprawdę mi się podobają, a ta myślę nada się na Sylwestra i karnawał:


A dziś postanowiłam siebie rozpieścić i dopadłam koci żel pod prysznic. Uwielbiam koty, a ten na dodatek jest różowy:

I na spróbunek - krem do rąk. Jeszcze kilka nocek przy autach i moja skóra nie będzie miła:


Miłego wieczorku!

poniedziałek, 26 listopada 2012

Choineczka

 Cześć!
Święta idą, u mnie w supermarkecie widziałam baranki, a na paragonie życzyli mi Wesołego Alleluja, także nie wiem, czy to idzie Boże Narodzenie... :D Ach ten konsumpcjonizm.
Na dziś - choinka. Wybaczcie, że zdjęcie pstryknięte w tak mało reprezentacyjnym miejscu, ale to stancja, mały pokoik... Ach. Ubolewam.



A w weekend ciężką pracą zarobiłam lakier do paznokci:

Możecie wierzyć, lub nie. Naprawiałam samochód.
Dobra, byłam pomocnikiem. Ale nie czuję rąk.

A na koniec - coś słodkiego. Mniam!


Miłego tygodnia :D

sobota, 24 listopada 2012

Przyszłam się pochwalić

Cześć, jak u Was leci? ;)
Ja obiecałam się pochwalić kubkiem i aparatem. Chciałam to zrobić wcześniej, ale dopiero teraz mam komputer. Byłam zmuszona kupić nowy, z W8, którego nie ogarniam. Do tego nie czuję się najlepiej w tej całej kuriozalnej sytuacji, ale pora się przyzwyczaić, że w tym kraju obywatel nie jest ważny, najważniejszy jest smoleńsk. Z całym szacunkiem, ale obywatel to gówno. Czekam tylko, aż to wszystko się skończy i prawdopodobnie wyjadę z kraju. Chciałabym mieć znowu takie problemy jak wcześniej.

Oto mój kubek obiektyw (prezent od chłopaka):













Nowe kapcie, w których pomykam na stancji (też od chłopaka):













Sleek Darks (też od chłopaka:P):



Zmalowałam nią coś takiego:



Po czym udałam się porobić kilka zdjęć z nowym aparatem i lampą (to i to działa):






Już niedługo zaprezentuję nowe świąteczne ozdóbki. Mam już trochę tego, ale w moim pokoju panuje raczej depresyjny nastrój (wierzcie lub nie, mam odsłonięte okna, a światła brak). Zresztą, do Świąt jest trochę czasu :P

sobota, 10 listopada 2012

Dostałam wyróżnienie

Cześć! Chwilowo jestem bez komputera, ale chłopak mi użyczył swojego w tej dramatycznej chwili :D I tak paczę i paczę, a tu wyróżnienie od Justar55!
Zasady wyróżnienia:
„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę" Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

Dostałam takie pytania:

1. Gdy budzę się rano moją pierwszą myślą jest...
...gdzie ja jestem? Śniło mi się, że jestem w Żmigrodzie! :D
2. Książka czy film?
Trudne pytanie. Lubię wracać do tych książek/filmów, które już czytałam/obejrzałam, bo dobrze je znam. A jeśli to dla mnie coś nowego - musi mnie wciągnąć.
3. Spacer czy gimnastyka?
Uwielbiam spacerować, ale aerobicu czy fitnessu to sobie nie odmówię :)
4. Robótki na drutach czy na szydełku?
Lepiej idzie mi jednak szydło :)
5. Najbardziej chciałabym spróbować (zrobić)...
Najbardziej to bym się chciała znaleźć na koncercie Yellowcard, może kiedyś się uda :)
6. Zawsze marzyłam o ...
Takim fajnym kubku. Właśnie wczoraj go dostałam XD (pochwalę się :P)
7. Mój szczęśliwy dzień to ...
Jak do tej pory - 2 luty 2012. W końcu zaczęłam żyć pełnią życia :)
8. Kawa czy herbata?
Zdecydowanie herbata :)
9. Optymista czy pesymista?
Optymistka :)
10. Rower czy samochód?
Jeśli nie kieruję autem - to spoko, jesteście bezpieczni. Ale wolę rower :P
11. Serce czy rozum?
Serce :D

A teraz ja wyróżniam!
1. Kasiek - za cuda, które tworzy i za to, że ma do mnie cierpliwość :D
2. Katka - za piękne torebki :)
Tylko dwie osoby - chciałam wyróżnić jeszcze kilka osób, ale widzę, że już były nominowane, więc nie chcę ich dręczyć swoimi pytaniami :)

I moje pytania:
1. Moje życie bez ręcznych robótek byłoby...
2. Za 40 lat widzę siebie jako...
3. Na wakacje duże głośne miasto, czy święty spokój na wsi?
4. Ulubione picie w kubku, szklance, filiżance?
5. Wymarzona praca?
6. Co podoba Ci się w jesieni?
7. Bez czego nie ruszasz się z domu?
8. Krzyżówka czy sudoku?
9.Włosy rozpuszczone czy związane?
10. Powolna czy szybka jazda autem?
11. Od ukochanego kwiaty, czekoladki, czy może rękawice kuchenne lub inne "praktyczne" prezenty?

No, to tyle mojego, nowych prac nie mam oprócz kolejnego pompona przy torbie, ale tak czy owak nic nie mogę pokazać, bo bez własnego komputera jak bez ręki. Ale za to udało mi się wylicytować stary aparat analogowy (zero automatyki!), bawię się nim i cieszę się, że nie zapomniałam, jak się wkłada kliszę :)
Miłego weekendu! :)

poniedziałek, 5 listopada 2012

Nadejszła chwila losowania



Dziś jest ten wielki dzień. Poniedziałek.
A tak serio, dzisiaj losowanie!
Zrobiłam losy - zgłosiło się 12 osób. Ta kartka z lewej wydaje się ciemniejsza, bo mi się dwie skleiły, dopiero przy rozcinaniu się "rozkleiły" :D Mówię, żeby nie było.


Potem wrzuciłam to do mojego różowego pudełka:


No, a teraz w ramach oczekiwania napiszę Wam historię Lublina.
XD
Ok, bez jaj. Moja łapka nurkuje:


I losuje szczęśliwca:



Gratuluję! ;*
Już wysyłam wiadomość w sprawie odbioru nagrody :)
Wszystkim dziękuję za udział i cieszę się, że zgłosiło się trochę osób. Zapraszam wszystkich na bloga, myślę, że wkrótce znowu coś zorganizuję.

Miłego tygodnia! :)


piątek, 2 listopada 2012

Zalęgło się Kocisko

  ... i to w lewym bucie - widać, Kocisko lewicowe :D Swoją drogą ledwo się tam wcisnął, trochę jest tłuściutki :)


posadziło się też na moim termoforze:



na biurku też musiało przysiąść:


a tutaj - tył Kociska, żeby nie było - też jest kolorowy :D




Miłego weekendu :) Pamiętajcie - w poniedziałek losowanie candy!

wtorek, 30 października 2012

Dorzucam do candy

Hejka :)
Na candy zgłosiło się tak mało chętnych, że nie sposób czegoś nie dorzucić :)

Kocia zawieszka do kompletu:


Zawieszka z oczkiem:


I owocki na paznokcie:


Losowanie - 5. listopada :)