poniedziałek, 9 stycznia 2012

Anioł i kwiaty

Siems. Dziś nie mam niestety nic mądrego do powiedzenia, w zasadzie to nic nie mam do powiedzenia (i pewnie w najbliższym czasie nie będę mieć do powiedzenia nic więcej) także przedstawiam Wam kilka moich nowych wyrobków.

Anioł w różach i fioletach (tak, tak róż też jest bardzo ładnym kolorem), w kapeluszu zamiast aureolki:
Kolorowe, powykręcane kwiaty:


A do tego wykręcona pokręcona podkładka pod kubek z nieśmiertelnym kwiatem:

I bonus w postaci Stefanka:




Jest mi źle.

A na koniec podziękowania dla moich kochanych germanistek, Oli i Kasi, dziękuję ;*

pozdrawiam.

2 komentarze:

  1. Kasia mówi: niema za co:) i służę pomocą:)
    Głowa do góry:*

    p.s. ale Stefanek szybko rośnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Stefanek rośnie jak na drożdżach :) piękności stworzyłaś, najbardziej podoba mi się Aniołek. USZY DO GÓRY - będzie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)