sobota, 28 stycznia 2012

Same klasyki

Hej! Czy u Was też jest taka śliczna pogoda? Słoneczko, -14 stopni, odczuwalne -20, samochody nie odpalają i git? :) Tak, ja też uważam, że jest cudnie.
Dziś dotarłam z powrotem do Lublina, pobudka po 3, pół godzinki na mrozie, ale luzik arbuzik, za tydzień nawiedzam najpiękniejsze miasto w Polsce ;] I tym się pocieszam.
W domu jak zwykle byłam dość płodna i stworzyłam swoje klasyki. Do rzeczy.

Broszki, przyczepki do firanek:



Najzwyklejsza podkładka pod kubeczek:

Serduchowe ubranko na kubek termiczny:

pozdrawiam, lalala.

3 komentarze:

  1. ta, która wygląda jak słonecznik i ubranko na kubek termiczny cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  2. CUDNNE!
    Oj marzy mi się takie! ;)

    zapraszam do mnie na
    weloveefashion.blogspot.com

    Liczę na pozostawienie jakiegoś śladu.;*

    OdpowiedzUsuń
  3. same śliczności,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)