środa, 30 listopada 2011

Zakazana namiętność

Dobry wieczór, dziękuję wszystkim za miłe komentarze, cieszę się, że ktoś komentuje moje prace :)
Dzisiaj z rana stworzyłam taką oto bransoletkę:



Jak w tytule, nazwałam ją "Zakazana namiętność". Akurat trafiła mi się chwila wolna (w zasadzie wolny dzień, bo odwołali mi zajęcia) i mogłam się trochę wyżyć :) W sumie dobrze, nie myślę o tym, że czekam niecierpliwie na coś... :D Chociaż w tym wszystkim czekanie jest najlepsze. W zasadzie czekanie na coś miłego jest zawsze najlepsze, chociażby na święta (pomińmy wszechobecne reklamy świąteczne nadawane po powrotach z dnia wszystkich świętych).
Miłego wieczoru ;)

4 komentarze:

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)