środa, 6 marca 2013

Pokrowiec na aparat z kotem

Dzień dobry!
Obawiam się, że chyba wracam. Trochę ze zmienionym spontanicznie blogiem. Wiem, że się nie stęskniliście, ale ten blog to moja pamiątka. Wpadam dziś na chwilę, chociaż mam tylko 45 minut zajęć. Potem jednak zamierzam się rzucić w wir pracy.
A na dzisiaj - pokrowiec.. Bardzo pomarańczowy i bardzo koci.

Pozdrawiam!

4 komentarze:

  1. Śliczny, bardzo energentyczny :D

    OdpowiedzUsuń
  2. rany, rany, ale tu zaszły świetne zmiany! ;d
    a pokrowiec jest boski! idealny dla takiej kociary jak ja ;d

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, słodki pokrowiec! :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)