środa, 27 marca 2013

Robię sobie jaja

Cześć! Dzisiaj tylko i wyłącznie moje wielkanocne twory, aczkolwiek nie zabraknie chwalipięctwa na koniec :D
Zarówno dwa jak i rok temu robiłam koszyczki wielkanocne na prezent. Poniżej linki do poprzednich edycji:
W tym roku postanowiłam zrobić taki koszyczek sobie. Szykowanie go komuś, kto nie potrzebuje / nie docenia rękodzieła nie ma sensu. I oto moja ozdoba:



W koszyczku znajdziemy: Kurczaka-Prezesa (to ten największy), który zarządza stadem, dwa małe kurczaki oraz Baranka:



A także - różnorakie jaja: jajo z oczami, jajo multi-kolorowe, złote jajo, jajo włochate, oraz duże jajo wiosenne w kwiatki i motylki:


Cieszę się przeogromnie, że udało mi się kupić styropianowe jaja i to dość tanio, więc w tym roku jaja są kształtne i udane :)
Ostatnio zamówiłam sobie u Égotiste parę rzeczy z Avonu i spodziewałam się przesyłki lada dzień. Ale nie spodziewałam się, że Égotiste dorzuci mi bonusiki w postaci przeuroczej kartki własnego autorstwa, kolczyków, lakieru do paznokci, kremiku i maseczki, omomomomom:


Raz jeszcze dziękuję! :*
A Wy jak ozdabiacie dom / stół na Wielkanoc? 
;*

4 komentarze:

  1. jesteś taka kreatywna! koszyczek wygląda niesamowicie ;) kurczak prezes jest boski xd

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne koszyczki. :D
    Masz talent, bardzo pomysłowo. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odwiedziny.:P Ja bym takich koszyczków nie zrobiła. :D

      Usuń
    2. Jak ktoś ma o tym jakieś pojęcie, to pewnie nie jest.:P
      Podoba mi się, może kiedyś się wezmę za takie ozdoby, zobaczymy co mi wyjdzie. :D

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)