piątek, 29 marca 2013

Filcowa kopertówka z ćwiekami

Cześć! Piękną zimę mamy tej wiosny :D W Lublinie biało i wciąż śnieży ;( To straszne i nie da się tego wytrzymać. Szykują się interesujące Święta...
Ja na dziś mam dawno zapowiadaną czarną filcową kopertówkę z ćwiekami. Jest dość spora - mieści format A4.




Wesołego jajka wszystkim! :)

14 komentarzy:

  1. Kopertówa jest świetna, chociaż sama niezbyt lubię filc. A ostatni makijaż jest bardzo wiosenny, aż szkoda, że nie pasuje do tego, co mamy za oknem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Filc i ćwieki? fajny pomysł! :):):)
    Masz racje ŁADNĄ MAMY ZIMĘ TEJ WIOSNY ;//
    śnieg mnie przeraża...


    welovebaranowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne te dwa pierwsze cienie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fajnie :)

    zapraszam na konkurs: http://madame-chocolate.blogspot.com/2013/03/konkurs-z-mergpl.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeeej, ta kopertówka jest super, uwielbiam ćwieki!
    Obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  6. fiu fiu fiu, wreszcie pokazałaś kopertówę, super wygląda
    Twoje kolorowe make-upowe piegi też ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. kopertowka jest rewelacyjna :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze byłam ciekawa takiego eyelinera w naklejkach i efektu jaki daje. Szkoda, że nie pokazałaś więcej zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kopertówka jest cudowna! to ta, o której mówiłaś jakiś czas temu, prawda?
    zdecydowanie wygrywa u mnie z tamtymi <3

    OdpowiedzUsuń
  10. aa w ogóle jak chcesz sobie pochodzić, porozmawiać i porobić zdjęcia, to zapraszam do mnie ;*

    dokładnie, ta jest taka uniwersalna :) bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  11. nie dziwię, że masz zamówienia :) przynajmniej coś tam sobie zarobisz ;*
    ja może zlecę wykonanie takiej mojej mamie- jest krawcową z zawodu, może się zgodzi ;d
    aa spotkać się można jak się cieplej zrobi :) z wielką chęcią!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kopertówka świetna! :P

    P.S: Co do Marionu... Mają też w swojej ofercie ampułki z olejkiem arganowym..
    Będę je stosować jako drugą część kuracji, tak dla odmiany. :D
    Więc niedługo będzie recenzja.:P

    OdpowiedzUsuń
  13. dokładnie, nic przyjemnego na takim mrozie ;(
    ja się nauczyłam trochę, ale idzie mi to nieco koślawo, więc jakieś poważniejsze rzeczy wolę żeby mama mi zrobiła ;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! :* To bardzo motywuje do pisania :) Na komentarze odpowiadam pod danym postem.
Jeśli podoba Ci się mój blog - zaobserwuj. ;)
Na pewno Cię odwiedzę i jeśli będę miała coś do napisania, skomentuję ;)